Telewizor czy jego równowartość w bonach? Co lepsze dla lojalnego klienta?

Vision SecretClient, „MpK-T”, nr 371, 7-12-2011

Podsumowanie

W programach lojalnościowych wzrasta popularność finansowych form premiowania, m.in. kart pre-paid. Podkreśla się często ich nowoczesność, elastyczność, swobodę wyboru pozostawianą obdarowanemu. Dla zachowania pewnej równowagi warto jednak przypomnieć i o zaletach nagród rzeczowych – zarówno dla organizatorów, jak i uczestników programów.

Wartość postrzegana nagrody – plus dla ofiarodawcy

Niewątpliwą zaletą wprowadzenia do programu lojalnościowego nagród rzeczowych jest fakt, że ich zakup jest z reguły dla organizatora sporo tańszy niż dla indywidualnego nabywcy.

Stała współpraca ze sprawdzonymi podczas dłuższej współpracy dostawcami umożliwia wynegocjowanie korzystnych warunków cenowych – koszt zakupu nagrody może być niższy nawet o 30% od ceny detalicznej.

W grę wchodzi tu także odliczenie podatku VAT i możliwość zakwalifikowania obsługi programu oraz zakupu nagród jako kompleksowej usługi marketingowej. Dzięki temu można upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu: ponieść mniejsze koszty na nagrodę, którą klient i tak będzie postrzegał jako droższą, czyli lepszą.

Na przykład za model telewizora, którego cenę uczestnik programu oszacuje na 2000 zł – i który z dużą satysfakcją przyjmie jako nagrodę, firma wyda ok. 1400 zł. Co więcej, nagroda taka będzie miała dla obdarowanego większą wartość emocjonalną niż przekazanie mu odpowiedniej kwoty w formie bonu czy doładowanej karty.

Obdarowany ma więcej okazji do pozytywnych przeżyć

Nagroda rzeczowa na dłużej pozostaje w pamięci uczestnika programu lojalnościowego. Jeśli jest wartościowa (a zwłaszcza: jeśli tak właśnie jest postrzegana), a przy tym spełni oczekiwania nagrodzonego – może stanowić swego rodzaju przypomnienie o programie czy konkretnej firmie.

Przypomnienie tym cenniejsze, że – jak na przykład wspomniany już telewizor – znajdujące się w codziennym otoczeniu konsumenta. Taka nagroda ma spory potencjał konwersacyjny: jeszcze przez dłuższy czas może być tematem rozmów, w których zapewne wspomniana zostanie też nazwa programu. Radość z nowego sprzętu RTV w domu użytkownik chętnie dzieli z innymi…

Zalet tych w dużym stopniu pozbawione są nagrody finansowe. Oczywiście, i karta pre-paid czy bon mogą być z zadowoleniem pokazywane znajomemu jako bardzo praktyczne upominki – tyle że środki zwykle dość szybko zostają wykorzystane, a cała przyjemność zapomniana.

Barwny katalog, czyli jeszcze więcej emocji

Ciekawe przedmioty (nie mówiąc już o nagrodach typowo związanych z doznaniami – wycieczkach, wstępach na wyjątkowe imprezy itp.) są w sposób naturalny wdzięczniejszym niż nagrody finansowe tematem opisu i oprawy graficznej.

Atrakcyjne, odpowiednio zakomponowane zdjęcia wzbogacone tekstem składają się na znane i sprawdzone narzędzie promocji programu lojalnościowego – jego katalog nagród.

Z kolei naturalna zaleta np. bonów – samodzielny wybór pozostawiany obdarowanemu, w tym akurat zakresie obraca się po części przeciwko organizatorowi programu. Skoro bowiem pozostawia się odbiorcy pełną dowolność sposobu wykorzystania nagrody, traci się też sposobność budowania wokół niej bardziej interesującej narracji.

Jeszcze gorzej, gdy własne przeliczenia wartości nabywczej bonu czy karty doprowadzą konsumenta do wniosku, że oferowana w programie nagroda to w zasadzie drobiazg, nic szczególnie atrakcyjnego. Gdy nagrodzie nie towarzyszy odpowiedni przekaz emocjonalny, nietrudno o zaniżenie jej postrzeganej wartości.

Nie taka logistyka straszna…

Znanym nie od dziś mankamentem stosowania nagród rzeczowych w programach jest konieczność dbania o ich konfekcjonowanie, pakowanie, wysyłkę – i ponoszenie związanych z tym kosztów.

Na tego rodzaju trudy rzeczywiście trzeba się przygotować, ale nie są to na pewno przeszkody nie do pokonania. Podstawą jest budowanie rzetelnych, partnerskich relacji z dostawcami, z nastawieniem się na długofalową współpracę. Wielu organizatorów programów już zresztą takie długoletnie relacje wypracowało, a one niewątpliwie procentują.

Opracowanie efektywnych procedur logistyki nagród i obsługi reklamacji także nie jest problemem, którego rozwiązanie pozostawałoby poza zasięgiem możliwości firmy poważnie myślącej o wdrożeniu programu lojalnościowego. Ponadto rynek niesie coraz to nowe rozwiązania, jeśli chodzi choćby o opakowania czy sposoby dostawy.

Czy z kolei system nagród finansowych w programie jest alternatywą bezkosztową? Oczywiście nie. Stosunkowo wysokie koszty trzeba ponieść zwłaszcza na produkcję i wdrożenie np. kart pre-paid. Doręczenie ich uczestnikom i comiesięczne zasilanie to kolejne nakłady. Mówi się wręcz, że koszty obsługi nagród rzeczowych i finansowych są już podobne.

Dobór rozwiązania – zawsze indywidualny

Nie da się rzecz jasna wykazać bezwzględnej wyższości jednego typu nagród nad drugim.

Są obszary oraz segmenty konsumentów, w których nowocześniejsze nagrody finansowe, podkreślające niezależność i samodzielny wybór obdarowanego, sprawdzają się wyjątkowo dobrze. Są też i takie, w których dominują na razie obserwacje, że bezpośrednie wręczanie klientowi pieniędzy jest rozwiązaniem zbyt zaniedbującym sferę jego emocji.

Przede wszystkim jednak istotne jest to, że każdy program ma swoją specyfikę, cel i grupę docelową. Z uwzględnieniem takich czynników należy podejmować decyzje o tym, jakie nagrody zaoferować lojalnym klientom w organizowanym dla nich programie.

Ważne, by podstawą był przy tym spokojny namysł i analiza podstawowych uwarunkowań, a nie uleganie modom.

Posted in Artykuły | Leave a comment

Przekazanie nagród w programach lojalnościowych a VAT

19.08.2011

Interpretacja indywidualna z 29 lipca 2011 r. nr IPPP1-443-851/11-2/IGO – Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie

Pytanie podatnika:

Czy wydanie przez Spółkę towarów (nagród w programie lojalnościowym), realizowane w ramach kompleksowej usługi obsługi programu lojalnościowego podlega odrębnemu od tej usługi opodatkowaniu VAT? Czy wydanie przez Spółkę nagród w ramach organizowanych przez nią konkursów służących promocji programu lojalnościowego i realizowanych w oparciu o umowę na kompleksową obsługę programu lojalnościowego podlega odrębnemu od tej usługi opodatkowaniu VAT?

INTERPRETACJA INDYWIDUALNA

Na podstawie art. 14b § 1 i § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) oraz § 7 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 czerwca 2007 r. w sprawie upoważnienia do wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego (Dz. U. z 2007 r. Nr 112, poz. 770 ze zm.) Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie działając w imieniu Ministra Finansów stwierdza, że stanowisko Spółki, przedstawione we wniosku z dnia 23.05.2011r. (data wpływu 30.05.2011r.) o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego dotyczącej podatku od towarów i usług w zakresie opodatkowania nieodpłatnego wydania nagród w programach lojalnościowych oraz prawa do odliczenia podatku naliczonego przy ich nabyciu - jest prawidłowe.

UZASADNIENIE

W dniu 30.05.2011r. wpłynął ww. wniosek o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnej sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług w zakresie opodatkowania nieodpłatnego wydania nagród w programach lojalnościowych oraz prawa do odliczenia podatku naliczonego przy ich nabyciu.

W przedmiotowym wniosku został przedstawiony następujący stan faktyczny:

Wnioskodawca jest podmiotem, którego podstawowa działalność obejmuje obsługę programów lojalnościowych dla klientów zewnętrznych (Partnerów). Program lojalnościowy polega zasadniczo na tym, że w związku z zakupami dokonywanymi przez uczestników programu lojalnościowego w lokalach Partnerów, bądź np. w związku z używaniem ich kart kredytowych, emitowane są punkty programu lojalnościowego, które zapisywane są na indywidualnych kontach uczestników tego programu (prowadzonych przez Spółkę). W zamian za odpowiednią ilość punktów, uczestnicy programu uprawnieni są do odebrania wybranych nagród, związanych z danym programem lojalnościowym.

W ramach świadczenia usługi obsługi programu lojalnościowego, Spółka zobowiązana jest dokonywać następujących świadczeń:

  • przekazywanie różnego rodzaju materiałów marketingowych i reklamowych do punktów sprzedaży Partnerów (banery, ekspozytory, plakaty, itp.),
  • kompleksowe zarządzanie kontami punktowymi uczestników takich programów,
  • organizowanie obsługi programów lojalnościowych oraz raportowanie dla Partnerów,
  • nabywanie towarów stanowiących później nagrody przekazywane uczestnikom w programie lojalnościowym (w zamian za zgromadzone punkty),
  • przekazywanie nagród należnych tym uczestnikom programu lojalnościowego, którzy zgromadzą odpowiednią ilość punktów na swoich kontach oraz zdecydują się odebrać nagrody (w zamian za zgromadzone na indywidualnym koncie punkty).

W celu realizacji usługi obsługi programu lojalnościowego Spółka m.in. nabywa odpłatnie towary stanowiące później nagrody w programie lojalnościowym od podmiotów zewnętrznych (Dostawcy), którzy fakturują Spółkę za dostarczone uczestnikom programu lojalnościowego nagrody. Następnie, zakupione przez Spółkę towary (nagrody) przekazywane są do wskazanych uczestników programu lojalnościowego, którzy zdecydowali się wymienić zgromadzone punkty na nagrody.
W ramach umów na obsługę programu lojalnościowego, których stroną jest Wnioskodawca, Spółka zobowiązuje się również do podejmowania wszelkich działań mających na celu promocję i rozwój tego programu. W związku z powyższym, Spółka w celu realizacji umowy na obsługę programu lojalnościowego – organizuje we własnym zakresie różnego rodzaju konkursy z nagrodami, które mają uatrakcyjnić program lojalnościowy i przyciągnąć możliwie jak największą liczbę uczestników (co bezpośrednio wpłynie na poziom wynagrodzenia Spółki z tytułu świadczonej usługi obsługi programu lojalnościowego). Nagrody do tych konkursów są nabywane przez Spółkę od podmiotów zewnętrznych (Dostawców) we własnym zakresie, z tym, że zapłata za te nagrody przez Spółkę następuje w formie pieniężnej albo w formie świadczenia wzajemnego (barter), polegającego na wyświadczeniu na rzecz takiego podmiotu określonych usług reklamowych (np. reklama na stronach „www”, akcja e-mailingowa z reklamą; itp.). Następnie, Spółka przekazuje zwycięzcom konkursów nagrody.
Wynagrodzenie Spółki obejmuje całość wskazanych wyżej świadczeń wykonywanych na rzecz Partnerów i jest kalkulowane w oparciu o ilość punktów programu lojalnościowego wyemitowanych przez Wnioskodawcę w danym okresie rozliczeniowym.

W związku z powyższym zadano następujące pytania:

  • Czy wydanie przez Spółkę towarów (nagród w programie lojalnościowym), realizowane w ramach kompleksowej usługi obsługi programu lojalnościowego podlega odrębnemu od tej usługi opodatkowaniu VAT…
  • Czy wydanie przez Spółkę nagród w ramach organizowanych przez nią konkursów służących promocji programu lojalnościowego i realizowanych w oparciu o umowę na kompleksową obsługę programu lojalnościowego podlega odrębnemu od tej usługi opodatkowaniu VAT…
  • Czy Spółka jest uprawniona do odliczenia VAT naliczonego przy nabyciu towarów (nagród w programie lojalnościowym) od podmiotów trzecich (Dostawców) w przypadku, gdy towary te są następnie przekazywane uczestnikom programu lojalnościowego w związku ze świadczeniem kompleksowej usługi obsługi tego programu…

Ad 1.
W ocenie Wnioskodawcy, wydanie przez Spółkę towarów (nagród w programie lojalnościowym), realizowane w ramach kompleksowej usługi obsługi programu lojalnościowego nie podlega odrębnemu od tej usługi opodatkowaniu VAT, gdyż stanowi element kompleksowej usługi świadczonej na rzecz klienta (Partnera), która nie powinna być sztucznie rozdzielana.
Świadczenia Wnioskodawcy wobec Partnerów w ramach kompleksowej usługi obsługi programu lojalnościowego złożone są z różnego rodzaju czynności, które składają się na tą usługę. Zgodnie z przepisami ustawy o VAT, zasadą ogólną jest odrębne opodatkowanie VAT każdej czynności (każdego świadczenia). Z drugiej jednak strony, w oparciu o wypracowaną przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) koncepcję świadczeń złożonych, jeżeli z ekonomicznego punktu widzenia oraz z perspektywy oczekiwań nabywcy, dane świadczenie ma charakter kompleksowy (złożony z kilku lub więcej różnych czynności, które łącznie składają się na jedną całość), wówczas dla celów opodatkowania VAT nie należy sztucznie rozdzielać poszczególnych czynności. Koncepcja taka wynika z licznych orzeczeń ETS (m.in. w sprawie C-231/94 (Faaborg-Gelting Linien), C-349/96 (Card Protection Plan Ltd), C-41/04 (Levob Verzekeringen), C-111/05 (Aktiebolaget NN)), w których Trybunał konsekwentnie podkreśla, że z perspektywy VAT nie należy sztucznie rozdzielać poszczególnych czynności wchodzących w skład jednej złożonej usługi, a opodatkowaniu VAT powinna podlegać właśnie ta kompleksowa (złożona) usługa.
Koncepcja świadczeń złożonych jest również powszechnie akceptowana przez organy podatkowe (przykładowo, interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. IBPP4/443-1530/09/EJ, interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia 7 kwietnia 2009 r., sygn. ILPP2/443-113/09-2/GZ, interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 29 kwietnia 2008 r., sygn. ITPP2/443-143/08/JK) oraz sądy administracyjne (przykładowo, wyrok WSA w Gdańsku z 22 września 2009 r. sygn. akt I SA/Gd 348/09).
W konsekwencji, w odniesieniu do omawianych usług obsługi programu lojalnościowego, świadczonych przez Spółkę należy uznać, że wszystkie czynności wykonywane przez Wnioskodawcę, zgodnie z umowami obsługi programu lojalnościowego stanowią elementy kompleksowej usługi obsługi takiego programu, a w konsekwencji nie powinny być dla celów VAT sztucznie rozdzielane. Oznacza to również, że wydawane przez Wnioskodawcę nagrody dla uczestników tych programów powinny być uznane za element tej kompleksowej usługi. W ocenie Spółki, nie ulega, bowiem wątpliwości, że działania te wykonywane są wyłącznie w związku ze świadczeniem kompleksowej usługi i stanowią jej element składowy. Podejście takie potwierdzają organy podatkowe, przykładowo, w interpretacji indywidualnej prawa podatkowego z dnia 12 lutego 2010 r. (sygn. IBPP4/443-1530/09/EJ), Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach stwierdził, że: „Z treści powołanych regulacji prawnych wynika, że nieodpłatne wydanie przez Wnioskodawcę nagród stanowi dostawę towarów w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług. Jednak w opisanej we wniosku sytuacji wydanie tych nagród jest częścią innej kompleksowej czynności, tj. usługi reklamowej, obejmującej swoim zakresem m.in. obsługę danego konkursu oraz nieodpłatne przekazanie nagród, których wartość wkalkulowana jest w cenę usługi reklamowej. Tym samym wartość przekazanych nagród jest jednym z elementów podstawy opodatkowania świadczonej przez Wnioskodawcę usługi reklamowej, opodatkowanym w ramach tej usługi i wydanie tych nagród nie stanowi odrębnego przedmiotu opodatkowania podatkiem od towarów i usług”. Podobne stanowisko przedstawił Naczelnik II Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie w interpretacji z dnia 2 maja 2007 r. (sygn. 1472/RPP1/443-58/07/PAWA).
W omawianym stanie faktycznym, wartość przekazywanych przez Spółkę nagród, jako element kompleksowego świadczenia jest wkalkulowana w wynagrodzenie, jakie Spółka otrzymuje z tytułu świadczenia usług kompleksowej obsługi programu lojalnościowego, zatem zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o VAT, stanowi ona element podstawy opodatkowania VAT tej usługi.
W konsekwencji, w takim przypadku, w ocenie Spółki nie znajdzie zastosowania art. 7 ust. 2 ustawy o VAT, gdyż Spółka w istocie nie dokonuje żadnych nieodpłatnych przekazań w rozumieniu przepisów o VAT. Innymi słowy, z perspektywy okoliczności opisanego stanu faktycznego, nie następuje wyodrębniona i samodzielna transakcja nieodpłatnego przekazania towarów przez Spółkę, która mogłaby podlegać odrębnemu (od usługi głównej polegającej na obsłudze programu lojalnościowego) opodatkowaniu VAT. Tak jak wskazano powyżej, podejście takie znajduje potwierdzenie w interpretacjach organów podatkowych, które w zasadzie jednolicie wskazują, że w przypadku, gdy przekazanie nagród stanowi element kompleksowej usługi (reklamowej, marketingowej, itp.), wówczas nie należy do niego stosować art. 7 ust. 2 ustawy o VAT, lecz należy uznać, że opodatkowaniu VAT podlega kompleksowa usługa (marketingowa, reklamowa, itp.), w ramach, której następują również przekazania nagród.
Podobne stanowisko wywodzić można z orzeczenia ETS w sprawie C-69/92 (Komisja Europejska przeciwko Wielkiemu Księstwu Luksemburga) oraz C-68/92 (Komisja Europejska przeciwko Republice Francuskiej), w których Trybunał stwierdził, że pojęcie usług reklamowych należy rozumieć w sposób szeroki. Zdaniem ETS pojęcie usług reklamowych obejmuje wszelką działalność promocyjną, tzn. taką, której celem jest informowanie odbiorców o istnieniu firmy oraz jakości oferowanych produktów lub usług, w celu zwiększenia ich sprzedaży. Co więcej, zdaniem Trybunału, wyrażonym w przywołanych orzeczeniach, usługi reklamowe obejmują również: nieodpłatne przekazywanie lub sprzedaż towarów po promocyjnych cenach, świadczenie usług promocyjnych według niższych stawek lub bez wynagrodzenia czy też organizację przyjęć, konferencji prasowych, seminariów lub bankietów promocyjnych. Dotyczy to także wszelkich czynności stanowiących integralną część kampanii reklamowej, które przyczyniają się do reklamy produktu lub usługi, takich jak: wytwarzanie przedmiotów wykorzystywanych w konkretnej reklamie, jak i przekazywanie odbiorcy – w ramach kampanii reklamowej – towarów lub świadczenia usług w trakcie różnych imprez public relations, nawet jeśli towary te lub usługi – rozpatrywane odrębnie – nie zawierałyby treści reklamowych.
Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Spółki, należy uznać, że w opisanym stanie faktycznym, świadczeniem realizowanym przez Wnioskodawcę, które podlega opodatkowaniu VAT jest usługa kompleksowej obsługi programu lojalnościowego świadczona na rzecz Partnerów, od których Spółka otrzymuje wynagrodzenie. Wszystkie zaś elementy (czynności) wykonywane w ramach tej usługi, włącznie z przekazaniem nagród na rzecz uczestników programu lojalnościowego, nie podlegają odrębnemu opodatkowaniu VAT. Oznacza to, że w omawianych okolicznościach, niezależnie od brzmienia art. 7 ust. 2 ustawy o VAT, przekazywanie przez Wnioskodawcę uczestnikom programów lojalnościowych nagród (towarów) nie podlega opodatkowaniu VAT.

Ad 2.
W ocenie Spółki, w przypadku wydania przez Spółkę nagród w ramach organizowanych przez nią konkursów służących promocji programów lojalnościowych i realizowanych w oparciu o umowy na kompleksową obsługę programu lojalnościowego nie podlega odrębnemu od tej usługi opodatkowaniu VAT.
W ocenie Spółki, powyższe podejście opiera się na analogicznej argumentacji, jaka została przedstawiona w odniesieniu do pytania 1. Zgodnie z umowami na kompleksową obsługę programów lojalnościowych, których stroną jest Spółka, jest ona zobowiązana – jako podmiot zarządzający programem lojalnościowym – do podejmowania wszelkich działań zmierzających do uatrakcyjnienia takiego programu oraz przyciągnięcia możliwie największej liczby uczestników. W ocenie Spółki nie ulega wątpliwości, że organizowanie tego typu konkursów sprzyja lepszej realizacji umów z Partnerami, gdyż obsługiwany program lojalnościowy jest bardziej atrakcyjny dla uczestników (potencjalnych uczestników). W konsekwencji, również organizowanie przez Spółkę konkursów we własnym zakresie (ale w celu realizacji umowy na obsługę programu lojalnościowego) oraz przekazywanie w ich ramach nagród stanowi element kompleksowej usługi obsługi programu lojalnościowego, za który Spółka otrzymuje stosowne wynagrodzenie od Partnerów. Podejście takie znajduje potwierdzenie w orzecznictwie ETS, który w odniesieniu do koncepcji świadczeń złożonych wielokrotnie wskazywał, że jeżeli dane świadczenie służy lepszemu wykonaniu usługi głównej i jednocześnie samo w sobie nie jest samodzielnym (odrębnym) elementem, którego nabyciem byłby zainteresowany klient, wówczas należy uznać, że takie świadczenie stanowi element pomocniczy w ramach kompleksowej usługi i nie podlega odrębnemu od tej usługi opodatkowaniu VAT (orzeczenie w sprawie C-349/96 (Card Protection Plan Ltd) oraz C-41/04 (Levob Verzekeringen).
Powyższe oznacza, zatem, że analogicznie jak w przypadku pytania 1, zastosowanie art. 7 ust. 2 ustawy o VAT będzie wyłączone, gdyż opodatkowaniu VAT nie powinien podlegać element składowy kompleksowej usługi (przekazanie nagród), lecz opodatkowaniu VAT podlegać będzie kompleksowa usługa obsługi programu lojalnościowego, świadczona za wynagrodzeniem na rzecz Partnerów.

Ad 3.
W ocenie Spółki, jest ona uprawniona do odliczenia VAT naliczonego przez Dostawców z tytułu sprzedaży przez te podmioty na rzecz Spółki towarów (nagród).
Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Usługi świadczone przez Spółkę (obsługa programów lojalnościowych) niewątpliwie podlegają opodatkowaniu VAT. Nagrody (towary) nabywane przez Spółkę od Dostawców są również niewątpliwie wykorzystywane do wykonywania przez Wnioskodawcę usług kompleksowej obsługi programów lojalnościowych, gdyż Spółka w ramach tych usług jest również zobowiązana do zapewnienia nagród uczestnikom programów lojalnościowych. W konsekwencji, w ocenie Spółki VAT naliczony od zakupu od Dostawców towarów służących jako nagrody w programie lojalnościowym podlega po stronie Spółki odliczeniu w całości.

W świetle obowiązującego stanu prawnego oraz na podstawie stanu faktycznego przedstawionego we wniosku należy uznać stanowisko Wnioskodawcy za prawidłowe.

Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54 poz. 535 ze zm.) zwanej dalej ustawą, opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług podlegają m. in. odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju. Przez dostawę towarów, o której mowa w wyżej wymienionym przepisie, rozumie się przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel (art. 7 ust. 1 ustawy), zaś przez świadczenie usług – zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy – zasadniczo rozumie się każde świadczenie na rzecz osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, które nie stanowi dostawy.
Z dniem 1 kwietnia 2011r. weszła w życie ustawa z dnia 18 marca 2011r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy – prawo o miarach (Dz. U. Nr 64, poz. 332), która zmienia treść art. 7 ust. 2 ustawy o VAT. W myśl nowego brzmienia tego artykułu, przez dostawę towarów, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1, rozumie się również przekazanie nieodpłatnie przez podatnika towarów należących do jego przedsiębiorstwa, w szczególności:

  • przekazanie lub zużycie towarów na cele osobiste podatnika lub jego pracowników, w tym byłych pracowników, wspólników, udziałowców, akcjonariuszy, członków spółdzielni i ich domowników, członków organów stanowiących osób prawnych, członków stowarzyszenia,
  • wszelkie inne darowizny

- jeżeli podatnikowi przysługiwało, w całości lub w części, prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu tych towarów.
Stosownie natomiast do art. 29 ust. 1 ustawy, podstawą opodatkowania jest obrót, z zastrzeżeniem ust. 2-21, art. 30-32, art. 119 oraz art. 120 ust. 4 i 5. Obrotem jest kwota należna z tytułu sprzedaży, pomniejszona o kwotę należnego podatku. Kwota należna obejmuje całość świadczenia należnego od nabywcy lub osoby trzeciej. Obrót zwiększa się o otrzymane dotacje, subwencje i inne dopłaty o podobnym charakterze mające bezpośredni wpływ na cenę (kwotę należną) towarów dostarczanych lub usług świadczonych przez podatnika, pomniejszone o kwotę należnego podatku.
Z przedstawionego przez Wnioskodawcę opisu sprawy wynika, iż Spółka, prowadzi działalność, która obejmuje obsługę programów lojalnościowych dla klientów zewnętrznych (Partnerów). Program lojalnościowy polega zasadniczo na tym, że w związku z zakupami dokonywanymi przez uczestników programu lojalnościowego w lokalach Partnerów, bądź np. w związku z używaniem ich kart kredytowych, emitowane są punkty programu lojalnościowego, które zapisywane są na indywidualnych kontach uczestników tego programu (prowadzonych przez Spółkę). W zamian za odpowiednią ilość punktów, uczestnicy programu uprawnieni są do odebrania wybranych nagród, związanych z danym programem lojalnościowym.
W ramach świadczenia usługi obsługi programu lojalnościowego, Spółka zobowiązana jest dokonywać następujących świadczeń:

  • przekazywanie różnego rodzaju materiałów marketingowych i reklamowych do punktów sprzedaży Partnerów (banery, ekspozytory, plakaty, itp.),
  • kompleksowe zarządzanie kontami punktowymi uczestników takich programów,
  • organizowanie obsługi programów lojalnościowych oraz raportowanie dla Partnerów,
  • nabywanie towarów stanowiących później nagrody przekazywane uczestnikom w programie lojalnościowym (w zamian za zgromadzone punkty),
  • przekazywanie nagród należnych tym uczestnikom programu lojalnościowego, którzy zgromadzą odpowiednią ilość punktów na swoich kontach oraz zdecydują się odebrać nagrody (w zamian za zgromadzone na indywidualnym koncie punkty).

W celu realizacji usługi obsługi programu lojalnościowego Spółka m.in. nabywa odpłatnie towary stanowiące później nagrody w programie lojalnościowym od podmiotów zewnętrznych (Dostawcy), którzy fakturują Spółkę za dostarczone uczestnikom programu lojalnościowego nagrody. Następnie, zakupione przez Spółkę towary (nagrody) przekazywane są do wskazanych uczestników programu lojalnościowego Wnioskodawcy, którzy zdecydowali się wymienić zgromadzone punkty na nagrody. W ramach umów na obsługę programu lojalnościowego, których stroną jest Wnioskodawca, Spółka zobowiązuje się również do podejmowania wszelkich działań mających na celu promocję i rozwój tego programu. W związku z powyższym, Spółka w celu realizacji umowy na obsługę programu lojalnościowego – organizuje we własnym zakresie różnego rodzaju konkursy z nagrodami, które mają uatrakcyjnić program lojalnościowy i przyciągnąć możliwie jak największą liczbę uczestników (co bezpośrednio wpłynie na poziom wynagrodzenia Spółki z tytułu świadczonej usługi obsługi programu lojalnościowego). Nagrody do tych konkursów są nabywane przez Spółkę od podmiotów zewnętrznych (Dostawców) we własnym zakresie, z tym, że zapłata za te nagrody przez Spółkę następuje w formie pieniężnej albo w formie świadczenia wzajemnego (barter), polegającego na wyświadczeniu na rzecz takiego podmiotu określonych usług reklamowych (np. reklama na stronach „www”, akcja e-mailingowa z reklamą; itp.). Następnie, Spółka przekazuje zwycięzcom konkursów nagrody.
Wynagrodzenie Spółki obejmuje całość wskazanych wyżej świadczeń wykonywanych na rzecz Partnerów i jest kalkulowane w oparciu o ilość punktów programu lojalnościowego wyemitowanych przez Wnioskodawcę w danym okresie rozliczeniowym.
Z treści powołanych regulacji prawnych wynika, że przekazanie towarów przez Wnioskodawcę stanowi dostawę towarów w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług. Fakt wręczenia poszczególnych nagród nie stanowi jednak, w analizowanym przypadku oddzielnej dostawy towarów w rozumieniu przytoczonego wyżej przepisu, jest natomiast nierozerwalnie związane z usługą świadczoną przez Wnioskodawcę, w ramach prowadzonej w tym zakresie działalności gospodarczej. Wartość przekazywanych nagród stanowi element usługi obsługi programu lojalnościowego i wkalkulowana jest w jej cenę. Oznacza to, że wartość tych towarów jest jednym z elementów składowych podstawy opodatkowania świadczonej przez Spółkę usługi obsługi programu lojalnościowego, zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy, opodatkowanym w ramach tej usługi. Tym samym przekazywanie nagród opisanych we wniosku, w związku ze świadczoną usługą nie stanowi odrębnego przedmiotu opodatkowania podatkiem VAT jako odpłatna dostawa towarów. Zatem art. 7 ust. 1 i ust. 2 ustawy w zakresie przekazywanych towarów, zarówno nagród w programie lojalnościowym, jak i nagród w ramach organizowanych konkursów, nie znajdzie zastosowania.
Jednocześnie zaznaczyć należy, iż zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy, w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124, natomiast art. 86 ust. 2 pkt 1 precyzuje, iż kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określona w fakturach otrzymanych przez podatnika.
Z powyższego wynika, iż uprawnienie do odliczenia podatku naliczonego od podatku należnego związanego z dokonywanymi zakupami, uzależnione jest od powiązania tych zakupów z działalnością opodatkowaną podatkiem VAT.
Ze stanu faktycznego wynika, że nabywanie nagród jest niezbędne do wykonania przez Wnioskodawcę usługi obsługi programu lojalnościowego podlegającej opodatkowaniu VAT według podstawowej stawki VAT. Bez nabycia nagród Wnioskodawca nie mógłby wykonać usługi. W związku z tym zakupy nagród służą Wnioskodawcy do wykonywania czynności opodatkowanej, potwierdzonej fakturą VAT. Zatem przyjąć należy, że Wnioskodawca dokonując zakupu nagród związanych bezpośrednio z wykonywaniem czynności opodatkowanej podatkiem VAT, w świetle art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, nabył prawo do odliczenia podatku naliczonego na fakturze potwierdzającej nabycie przedmiotowych nagród.
Reasumując, przekazanie przez Spółkę nagród w ramach świadczonych przez nią usług obsługi programu lojalnościowego, nie stanowi odrębnej dostawy towarów w rozumieniu art. 7 ust. 1 i 2 ustawy. Sama dostawa nagród, zarówno w programie lojalnościowym jak i w ramach konkursów, nie podlega odrębnemu opodatkowaniu podatkiem VAT, gdyż ich przekazanie jest częścią składową kompleksowo wykonanej usługi obsługi programu lojalnościowego. Nabywając towary, wykorzystywane do wykonywania Usług (stanowiące przekazywane nagrody w programie lojalnościowym oraz w ramach organizowanych konkursów), Wnioskodawca jest uprawniony do odliczenia podatku naliczonego z tytułu tych zakupów, na zasadach przewidzianych w art. 86 ust. 1 ustawy.
W związku z powyższym stanowisko Wnioskodawcy należało uznać za prawidłowe.
Interpretacja dotyczy zaistniałego stanu faktycznego przedstawionego przez Wnioskodawcę i stanu prawnego obowiązującego w dacie zaistnienia zdarzenia w przedstawionym stanie faktycznym.


Posted in Artykuły | Leave a comment

Programy lojalnościowe zyskują popularność

egospodarka.pl - 10.10.2010

Polski konsument coraz chętniej uczestniczy w programach lojalnościowych. 1/3 badanych deklaruje przynależność do co najmniej jednego obecnego na polskim rynku programu. Okazuje się, że programy lojalnościowe są w naszym kraju w dalszym ciągu domeną stacji benzynowych oraz super- i hipermarketów – wynika z najnowszego raportu BTL Monitor przygotowywanego corocznie przez instytut badawczy ARC Rynek i Opinia.

Tegoroczny BTL Monitor instytutu badawczego ARC Rynek i Opinia pokazuje stan polskiego rynku programów lojalnościowych po zmianach, jakie zaszły na nim w ostatnim czasie. We wrześniu ubiegłego roku Tesco uruchomił swój program Tesco Clubcard, a niemiecki Payback wkroczył do kraju, przejmując i rozbudowując skromny internetowy program punktowy o tej samej nazwie.

„Ta wzmożona aktywność dużych graczy zdaje się mieć nie tylko bezpośredni wpływ na uczestników tychże programów, ale również pośrednio na przypomnienie konceptu programu lojalnościowego i karty stałego klienta oraz odświeżenie pamięci uśpionym i nieaktywnym uczestnikom wcześniej istniejących programów”, mówi Marzena Białasek, badaczka z ARC Rynek i Opinia. „W tym roku uczestnictwo w programach lojalnościowych deklaruje ponad 1/3 osób i jest to najwyższy odsetek odnotowany w naszym badaniu (porównywalny tylko do roku 2005, od którego odnotowywano stały spadek popularności tego typu programów)”, dodaje.

Uczestnictwo w działającym od niecałego roku w nowej formule programie Payback deklaruje 16% badanych. Na drugim miejscu jest prowadzony przez Orlen program Vitay, a na trzecim kolejny debiutant w Polsce – Club Tesco.

Z badania wynika, że programy lojalnościowe to wciąż domena stacji benzynowych oraz super- i hipermarketów. Ta ostatnia branża zanotowała w tym roku bardzo duży wzrost, głównie dzięki uruchomieniu programu lojalnościowego Tesco Clubcard oraz wzrostu popularności karty Carrefour Rodzinka. Co ciekawe, w bieżącym roku po raz pierwszy więcej osób wskazało spontanicznie na uczestnictwo w programie lojalnościowym aptek niż sieci komórkowych
Za największą korzyść uczestnictwa w programie konsumenci, jeszcze częściej niż w latach ubiegłych, uznają możliwość wymiany zebranych punktów na nagrody. Coraz więcej osób zaczyna też doceniać rabaty i zniżki oferowane przez organizatorów programu.

Nie dziwi fakt, że respondenci za największą niedogodność związaną z udziałem w większości programów lojalnościowych uznają konieczność wykazania się ogromną systematycznością w zbieraniu punktów. Wiąże się to z potrzebą posiadania zawsze przy sobie karty programu oraz niską wartością jednostkową punktów. Zmusza to do długotrwałego ich zbierania, zanim nabędzie się prawo do wymiany ich na nagrody.

Informacje o badaniu
Badanie ogółu populacji jest przeprowadzane z wykorzystaniem techniki CAPI, czyli wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo. Badanie „BTL Monitor 2010” zostało przeprowadzone na reprezentatywnej, miejskiej próbie ludności Polski w wieku 15 – 49 lat (N=800). Próba do badania miała charakter losowo-kwotowy i była reprezentatywna ze względu na: wielkość miasta zamieszkania respondentów (wyróżniono 6 klas wielkości miast), alokację terytorialną w postaci województwa, płeć, wiek (7 kategorii wiekowych: 15-19, 20-24, 25-29, 30-34, 35-39, 40-44, 45-49 lat), wykształcenie (podstawowe, średnie, wyższe). Badanie realizowano od 26 lipca 2010 do 11 sierpnia 2010.

www.arc.com.pl

Uczestnictwo w programach lojalnościowych poszczególnych typów firm

Uczestnictwo w programach lojalnociowych Programy lojalnościowe zyskują popularność

Posted in Artykuły | Leave a comment

Jola lojalna, czyli Polak w gąszczu programów lojalnościowych

Krystian Dudek – Bankier.pl – opublikowano: 28-11-2010

Przeciętny Amerykanin to członek 13 programów lojalnościowych. Polacy choć szybko przyzwyczajają się do otrzymywania prezentów i nagród są najmniej lojalnymi klientami w Europie. Programy lojalnościowe kosztują firmy od 0,5 do 2 proc. przychodów netto. Jednak gra warta jest świeczki, bo przywiązanie klientów do marki warunkuje nie tylko zyski, ale wzmacnia też stabilność sprzedaży i udział przedsiębiorstwa w rynku.

Jola obudziła się o 7.15. Jak zwykle po wszystkich porannych rytuałach zjadła śniadanie, użyła swoich ulubionych perfum, wsiadła do samochodu i wyjechała do pracy. Po drodze wstąpiła na stację benzynową i zadzwoniła do koleżanki. Umówiły się na wspólne popołudniowe zakupy i wizytę u fryzjera. Nie zainteresowalibyśmy się Jolą, gdyby nie fakt, że kiedy przyjechała do pracy przed 9.00 – zdążyła już skorzystać z kilku programów lojalnościowych. Punkty za paliwo, rachunki telefoniczne, zakup perfum czy artykułów spożywczych. Gratisy, zniżki, prezenty i bezpłatne usługi w ramach karnetów – wszystko to dla stałych klientów, których poziom zadowolenia i przywiązania do firmy nie jest bezinteresowny. Na programach lojalnościowych zyskują też organizatorzy, choćby przez aktywizowanie użytkowników do pełnienia funkcji adwokatów marki, przyciąganie nowych nabywców, wyprzedzanie działań konkurencji czy przez możliwość testowania nowych produktów i usług w gronie „swojaków”.

Standardowe akcje ATL czy nawet BTL nie przynoszą już takich efektów jak kiedyś. Firmy chcąc utwierdzić swoich klientów o dobrym wyborze sięgają po zróżnicowane narzędzia marketingowe. Ponadto z badań wynika, że w okresie spowolnienia gospodarczego uczestnicy programów lojalnościowych przywiązują większą wagę do zbierania punktów. Nic w tym dziwnego ponieważ zmniejszanie naszej siły nabywczej automatycznie skłania nas do oszczędności. Warto też pamiętać o grupie klientów spekulacyjnych (co trzeci uczestnik programów), którzy uwrażliwieni na wysokość ceny dokładnie analizują opłacalność swoich decyzji konsumenckich.

Przedsiębiorstwa stają na głowie, by osiągnąć pozycję jedynej wybranej marki. Dlatego czasami programy wzbogacane są różnymi działaniami w postaci spotkań, eventów, szkoleń czy wyjazdów integracyjnych dla członków klubu konsumenta. Wszystko dlatego, że poziom zadowolenia klienta będącego w centrum uwagi wzrasta o 13%, przy jednoczesnym spadku skłonności do krytyki. Stratedzy określający rynkowe tendencje nazywają to zjawisko ‘lovemarks’.

W 1996 roku brytyjskie Tesco wprowadziło do swoich sklepów system kart. Klienci otrzymywali punkty, wymienne na nagrody, a firma gromadziła informacje o preferencjach zakupowych. Na tej podstawie tworzono listę najbardziej pożądanych produktów. Dla kupujących przygotowywano zniżki i upominki idealnie trafiając w ich gusta. Jak zapewniali przedstawiciele Tesco – jeśli któryś z klientów często kupował białe wino, na podstawie zapisu kart otrzymywał specjalną zniżkę właśnie na nie. Nie trudno sobie wyobrazić jak wyjątkowo czuli się tacy kupujący.

W Polsce również sporą aktywnością wykazuje się branża handlowa choć nie ustępuje jej telekomunikacyjna. Sieci telefonii komórkowej już od lat nagradzają swoich użytkowników punktami zamienianymi na nagrody, zniżki na zakup telefonów czy darmowe minuty. Pierwszy program nazwany wdzięcznie Stokrotka wprowadziła Era. Po pewnym czasie okazało się, że urokliwa nazwa nie zawsze szła w parze z funkcjonalnością, o czym świadczyły pojawiające się w internecie mało pochlebne komentarze użytkowników. W efekcie zmieniono nazwę i zasady.

W przypadku punktów otrzymywanych na stacjach benzynowych wartość otrzymywanych w zamian nagród wliczona jest w cenę paliw. Nie przeszkadza to jednak kupującym, którzy świadomie ponoszą większe koszty, by raz na jakiś czas odebrać wybrany z katalogu upominek.

Ciekawe rozwiązanie zastosował koncern Orlen, który na polskim rynku jest właścicielem sieci stacji premium – Orlen oraz stacji ekonomicznych – Bliska. W pierwszej z nich klient kolekcjonuje punkty i otrzymuje bonusy, w drugiej natomiast może liczyć na niższe ceny paliw, bez oferty udziału w programie lojalnościowym – co także zyskuje uznanie sporej grupy kierowców.

Czego unikać?

Dobry program powinien przed rozpoczęciem mieć jasno określony cel. Może to być pozyskanie klientów o największym potencjale rozwojowym lub utrzymanie tych najlepszych, których strata może mieć negatywne konsekwencje nie tylko w sprzedaży, ale i dla wizerunku firmy.

Zdarza się, że konkursy, sprzedaż premiowa, loterie czy programy motywacyjne okazują się nieskuteczne. Najczęstszym tego powodem jest elementarny błąd – złe określenie grupy docelowej. Żadne działania marketingowe nie przekonają przecież osoby niepalącej do regularnych zakupów papierosów.

Innym błędem jest brak monitoringu działań konkurencji i powielanie proponowanych przez nią nagród lub oferowanie bonusów gorszej jakości. Jednym z trudniejszych elementów stworzenia programu okazuje się też przygotowanie regulaminu uwzględniającego obowiązujące przepisy. W przypadku dużych programów lojalnościowych kłopoty sprawiają kwestie organizacyjne związane z koordynacją obsługi tysięcy uczestników oraz wielu partnerów akcji.

Konieczny zatem jest dobrze przygotowany plan realizacji programu lojalnościowego, jego ostrożne wprowadzanie na rynek, bieżąca analiza funkcjonalności i korygowanie błędów. Co ważne, program przez cały okres trwania musi stanowić dla użytkowników propozycję wyjątkową, a nie standardową ofertę firmy. Konieczne jest też uwzględnienie klientów, którzy zachowując lojalność wobec firmy oczekują innych (niż tylko wymiana punktów na nagrody) możliwości wykorzystania zgromadzonych bonusów. W zależności od branży może to być opieka w czasie używania produktu np. bezpłatny serwis czy szkolenia z obsługi lub możliwość przekazania swoich punktów na rzecz organizacji charytatywnej. Szczególnie aktywne w tej ostatniej dziedzinie są koncerny paliwowe.

Joker

Organizatorzy programów lojalnościowych szukając złotego środka gwarantującego zadowolenie swoje i klientów często konstruują programy partnerskie. Taka forma łącząca oferty kilku firm jest niewątpliwie bardziej atrakcyjna dla klientów. Dodatkowo, dzięki rozłożeniu kosztów organizacyjnych i promocyjnych pomiędzy wielu partnerów, program staje się mniej kosztowny. Eksperci przewidują, że w przyszłości nie będziemy operowali kilkoma kartami różnych firm. Zastąpi je niczym joker jedna karta sieciowa działająca na podobnych zasadach jak popularny dziś program Payback.

Przykładem może być kanadyjski serwis Points.com, w ramach którego współpracują ze sobą linie lotnicze, sieci hotelowe oraz sklepy. Ideą jest umożliwienie klientom zamiany zgromadzonych mil lotniczych na noclegi hotelowe czy zakupy.

Innym ciekawym rozwiązaniem rodem zza oceanu są programy „cash back” czyli zwracanie posiadaczom karty nawet do 5% wartości zakupów np. paliwa lub produktów spożywczych.

Przyjaźń z bankiem

Na polskim rynku finansowym priorytetem jest pozyskiwanie nowych nabywców usług. Dobrym zwiastunem jest jednak coraz większe zainteresowanie tego sektora programami lojalnościowymi, co potwierdzają badania przeprowadzone w 2006 roku przez Pentor. Wynika z nich, że klienci korzystający z programów są bardziej zadowoleni i mają poczucie, większego zainteresowania ich potrzebami.

Pierwszy w Polsce, który w imię zasady, że liczy się wartość dodana, zaproponował klientom program lojalnościowy Bankujesz-Kupujesz.pl jest ING Bank Śląski. Punkty otrzymuje się niemal za wszystko: pożyczki, kredyty, fundusze, doładowywanie telefonów, czy korzystanie z kart płatniczych. Dzięki temu można taniej kupić komputery, sprzęt AGD, narzędzia a nawet zabawki dla dzieci i porcelanę.

Banki wychodząc naprzeciw swoim najcenniejszym klientom oferują też specjalną usługę „private banking”. Jest to model obsługi oparty na indywidualnym podejściu do ich potrzeb. W takim przypadku między doradcą a klientem nawiązuje się prywatna więź, a tym samym lojalność często przenoszona jest z marki na konkretną osobę reprezentującą bank.

Dbałość o nabywców staje się regułą każdej z branż. Ciekawie prezentuje się farmaceutyczna, w której programy łączą wszystkie podmioty procesu sprzedaży: hurtownie, apteki oraz klientów. Programy lojalnościowe to efekt sytuacji rynkowej. W przypadku produktów posiadających wspólną grupę docelową oraz podobne pozycjonowanie niemal wymaganym narzędziem marketingowym stają się dodatkowe zachęty. Producenci nie stawiają tylko i wyłącznie na satysfakcję z produktu lecz także na przywiązanie do niego.

W przeciwieństwie do promocji programy nie dają natychmiastowych efektów. Bywa, że pierwsze owoce możemy zbierać dopiero po kilku latach. Warto jednak czekać ponieważ klient lojalny wybiera swoją markę nawet w sytuacji pokusy rynkowej – np. promocji konkurencji. Uzyskuje się przez to solidne fundamenty pozycji rynkowej, stabilizację obrotów, a z czasem możliwość redukcji wydatków na reklamę.

Aby było lepiej

Coraz większa świadomość potencjału zjawiska lojalności spowodowało, że w sierpniu ruszył Projekt Przyjaciele Klienta, którego celem (jak zapewniają inicjatorzy) jest stworzenie społeczności osób i firm którym zależy na budowaniu dobrych i długotrwałych relacji z klientami. Organizacja za główne zadanie stawia sobie wsparcie firm w budowaniu lojalności nabywców, zwiększenia ich wartości i eliminacji zjawiska churn (odejścia). W ramach Projektu planowane są cykle szkoleń i seminariów.

Budowa lojalności konsumenta to w głównej mierze skłonienie go do ponawiania zakupów. Dobrym początkiem programu może być promocja. Nie może ona jednak stać się jedyną formą aktywności producentów, a tylko początkiem ich starań o zbudowanie silnej więzi ze swoimi klientami. Więzi opartej na efektywnej komunikacji, zaangażowaniu i identyfikacji z produktem – rozumianych jako lojalność.

Posted in Artykuły | Tagged , | Leave a comment

(Nie)lojalna gra na punkty

Martyna Skrok / PR News – opublikowano: 10-09-2010

Programy lojalnościowe oferuje nam obecnie większość sieci handlowych – hipermarkety, perfumerie, drogerie, stacje benzynowe, sklepy z odzieżą i obuwiem. Kuszą atrakcyjnymi nagrodami, które można uzyskać z uzbieranych punktów.

Słowo „nagroda” i „promocja” działa na klientów jak magnes – przyciąga bez względu na wartość rzeczy, której bezpośrednio dotyczy. W rzeczywistości to bardzo sprytny chwyt marketingowy, który ma na celu wyłącznie uzależnić nas od siebie jak najmniejszym kosztem.

Przyjrzeliśmy się funkcjonowaniu programów lojalnościowych w pięciu sieciach różnych branż – hipermarketów Real, aptek Dbam O Zdrowie, stacji benzynowych Statoil, perfumerii Douglas oraz sklepów z odzieżą i akcesoriami Orsay.

Jednym z największych programów lojalnościowych w Polsce jest Payback. Partnerami programu są: Allegro, BP, Fly.pl, Kolporter, Mix Electronics, Orange, Telekomunikacja Polska, Grupa Hotelowa Orbis i Real, a od niedawna także Apteka1, Jysk i Mango Media. Spośród analizowanych przez nas programów lojalnościowych, najbardziej rozbudowany system nagród ma program Real Payback. Punkty gromadzi się podczas codziennych lub cotygodniowych zakupów najszybciej, toteż na nagrody trzeba tu przeznaczyć najwięcej zgromadzonych punktów. Każde wydane na zakupy w Realu 2zł to 1 punkt. Bon na zakupy o wartości 20zł wart jest 2000 punktów. Trzeba więc wydać na zakupy 4000zł, by w ramach programu payback otrzymać 20zł. Jak łatwo więc obliczyć, z każdych wydanych 200zł, złotówka trafi z powrotem do naszej kieszeni. Wybrana z katalogu nagród przykładowe produkty warte są odpowiednio: żel do golenia Gillette – 500zł (1 000pkt.), blender Braun – 21 400zł (10 700 pkt.), żelazko Tefal – 41 200 (20 600pkt.). Podczas gromadzenia punktów możemy skorzystać z okresowych ofert specjalnych, takich jak np. dodatkowych 500pkt. za zakup artykułów do prania, czyszczenia i zmywania za min. 50zł. Ponadto płacąc za zakupy kartą Real MasterCard, za każde wydane 3 złote otrzymujemy 1 punkt. Program Payback zabezpieczył się też przed nabijaniem punktów na karty przy zakupach na bardzo duże kwoty. Pracujesz w firmie i wybierasz się po kupno świątecznych upominków dla wszystkich pracowników do Reala, licząc, że uda Ci się skorzystać z programu Payback? Nic z tego. Zamiana wydanych złotówek na punkty nie dotyczy zakupów na fakturę.

Podobny program lojalnościowy oferuje sieć aptek DOZ. 1 punkt otrzymujemy tutaj za każde wydane 5zł. Aptek nie odwiedza się jednak tak często, jak sklepy spożywczo-przemysłowe, toteż próg punktowych wartości nagród, które możemy odebrać, jest tutaj znacznie niższy, niż w przypadku Reala. Karta podarunkowa za 20zł, kosztuje nas 2 100zł (420 pkt.), wydanych na zakupy w aptece. W tym przypadku więc za każde wydane 105zł w ramach programu payback wraca do nas złotówka. Za jedyne 285zł (57pkt.) możemy otrzymać notes z logo DOZ, 750zł (150pkt.) warty jest komplet 10 płyt DVD-R, 1 425zł (285pkt.) patelnia Wok o średnicy 30cm, a 13 600zł (2 720pkt.) naramienny ciśnieniomierz.

W programie lojalnościowym PremiumClub w sieci stacji benzynowych Statoil, za każde wydane 3zł otrzymujemy 1pkt. Za zgromadzone punkty możemy wybrać z katalogu takie nagrody jak np. komplet dwóch patelni Ingenio o średnicy 22 i 26cm, warty 20 970zł ( zgromadzone na karcie 6990pkt.), czajnik z gwizdkiem za 8970zł (2990pkt.), czy parasolkę z logo Statoil / PremiumClub za 2 670zł (890pkt.). Zgromadzone 2500pkt. (wydane 7500zł) możemy wymienić na bon o wartości 50zł na zakup paliwa na stacjach Statoil. Z każdych więc wydanych 150zł, do naszej kieszeni wraca złotówka. Istnieje oczywiście szereg promocji, przyspieszających zbieranie punktów w programie Premium Club, takich jak np. dodatkowe 40pkt. za skorzystanie z myjni ręcznej, dodatkowe 30pkt. za zakup napoju energetycznego Extremum 250 ml, czy 100pkt. za zakup zapachu 5-litrowego letniego płynu do spryskiwaczy.

W perfumeriach Douglas, podobnie jak w programie Payback w sieci Real, 1pkt. otrzymujemy za każde wydane 2zł. Po uzbieraniu 450pkt. (a tym samym – wydaniu 900zł) dostajemy bon o wartości 40zł na zakupy w perfumerii. Z każdych wydanych 22,50zł wraca więc do nas złotówka. Ponadto przy każdorazowych zakupach raz dziennie otrzymujemy 20 dodatkowych punktów na kartę. Do Programu Karty Douglas możemy przystąpić dokonując zakupu na kwotę 100zł. Wraz z kartą dostajemy prezent powitalny – bon rabatowy -5%. Raz w roku w ramach prezentu urodzinowego perfumeria przysyła nam bon -10%.

Przywileje, jakie oferuje nam przystąpienie do Klubu Orsay, to nie tylko gromadzenie punktów, które można wymieniać na bony, ale i, podobnie jak w przypadku perfumerii Douglas, rabat powitalny i urodzinowy, a także 5zl rabatu na przeróbki krawieckie oraz wydłużony czas rezerwacji większej ilości artykułów w sklepie. Za każdą wydaną w Orsay’u złotówkę na artykuły nieprzecenione otrzymujemy 5pkt, na artykuły przecenione – 3pkt. Biorąc więc pod uwagę wyłącznie artykuły nieprzecenione, za każde wydane 20gr otrzymujemy 1pkt. do programu Klub Orsay. Bon o wartości 20zł możemy otrzymać już za 2000pkt. (400zł wydane na artykuły nieprzecenione). Z każdych wydanych na ciuchy, dodatki i galanterię 20zł, w ramach programu lojalnościowego Klub Orsay, wraca do nas złotówka.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że sklepy z odzieżą mogą zaoferować nam najkorzystniejsze programy lojalnościowe, jednak przeciętnemu konsumentowi raczej nieczęsto zdarza się wydać na ciuchy w jednym sklepie aż 400zł. Zostawienie w aptece 2 100zł też zajmie nam ładnych kilka miesięcy, podobnie jak zakup perfum na kwotę prawie tysiąca złotych. Nie raz byłam świadkiem dyskusji, gdzie wybrać się na zakupy. Jako jeden z pierwszych argumentów padało „bo tam mamy kartę”. Czy jednak opłaca się jechać do danego marketu, nierzadko na drugi koniec miasta, stojąc po drodze w korkach, żeby od wydanych 200zł dostać w ramach programy payback złotówkę?

Posted in Artykuły | Tagged , | Leave a comment

Korzystaj z programów dla stałych klientów

Beata Sypuła – POLSKA the Times – 12.11.2008

Jeżeli często robisz zakupy w tych samych sklepach, możesz otrzymać specjalne bonusy za lojalność. Zbieraj punkty i wymieniaj je na nagrody.

Przez cały rok tankujesz benzynę na stacji tej samej sieci? Możesz i powinieneś oczekiwać nagrody. Posługujesz się kartą tylko jednego banku? Za lojalność masz prawo wymagać więcej niż niewierny klient. Robisz zakupy tylko w jednym supermarkecie? Zapytaj, jaką ma dla ciebie nagrodę. Taki klient jak ty to dla sprzedawców prawdziwy skarb.

Zbieranie punktów i wymienianie ich na atrakcyjne nagrody to pomysł wynaleziony przez amerykańskie linie lotnicze. Przed dziesiątkami lat specjaliści z tej firmy wymyślili program „Zbieraj mile”. Kto często latał i uzbierał najwięcej punktów, ten mógł wymienić je początkowo na radio czy telewizor, ale potem też na bilet do Europy lub Australii.

Dziś takie honorowanie wiernych klientów stało się standardem u dobrych sprzedawców. Każdy z nich tworzy własny program lojalnościowy. Kupujesz u niego, tankujesz czy też dokonujesz operacji finansowych – możesz oczekiwać premii.

W Polsce takie programy funkcjonują od około 10 lat. Jako pierwsze systematycznie wprowadzały je stacje benzynowe oraz wielkie sieci handlowe. Początkowo było sporo niewypałów.

Ty ciułałeś punkty z nadzieją, że za wierność dostaniesz nowy telewizor, ale tak naprawdę przypadała ci lokówka. Dlaczego? Bo programy były oszukańcze. Przewidywano nagrody – ale w losowaniu. Jeden telewizor przypadał aż na tysiąc klientów.

Nic dziwnego, że pomysły takie okazały się porażką. W miarę zaostrzania się konkurencji programy lojalnościowe stawały się coraz bardziej przejrzyste i rzetelne. Dziś klienci wiedzą, ile punktów muszą zebrać, by zdobyć nagrodę za wierność. Nie tracąc niczego – jeśli kupują towar po atrakcyjnej lub co najmniej rynkowej cenie – zyskują dodatkowo jakiś prezent.

Dla sieci handlowych i usługowych program lojalnościowy też jest opłacalny. Analitycy rynku obliczyli, że 20 procent stałych klientów przynosi 80 procent dochodu.

Abyśmy chcieli się przywiązać do konkretnej firmy, trzeba nas zachęcić. Gdy nie wystarczają cena lub jakość produktu, musi być dodatkowy wabik. Program lojalnościowy rodzi także więź emocjonalną, a jej rola przy wyborze dostawcy lub sprzedawcy jest niebagatelna.

Programy lojalnościowe przybierają przeważnie formę:

  • upustów cenowych – np. po zebraniu określonej liczby punktów za już dokonane zakupy,
  • zakupów z rabatem – po okazaniu karty stałego klienta lub książeczki z wklejanymi znaczkami,
  • konkursów – dla już sprawdzonych klientów,
  • możliwości zakupu limitowanej serii produktu lub dostępu do ekskluzywnej oferty.

Przyszłością są multipartnerskie programy lojalnościowe: jedna firma wydaje kartę klienta, a wiele sieci ją honoruje.

Tak jak ważne jest pozyskanie nowych klientów, tak samo istotne jest przekonanie dotychczasowych, że firmie cały czas na nich zależy. Wykorzystanie usługi SMS przy tego typu programach jest coraz powszechniejsze.

Stali klienci są powiadamiani, że mogą dokonać zakupów z rabatem, mają możliwość skorzystania z bezpłatnej usługi (lub dodatkowej czy specjalnej) albo że uczestniczą w losowaniu nagród. Chodzi o to, aby stałych klientów wciąż zachęcać do zakupów. Jak firmy to robią?

Książeczka ze znaczkiem

Klient otrzymuje specjalną książeczkę, w której gromadzi przez czas trwania programu punkty, np. znaczki holograficzne.

Sprawdzonym sposobem jest przyznawanie jednego znaczka za wcześniej określoną kwotę bazową, np. 10-20 złotych.

Liczba wydawanych znaczków może być większa niż jeden i zależy tylko od wielokrotności kwoty bazowej (znaczek za wydanie 20 złotych, dwa znaczki za 40 złotych itd.).

W jaki sposób klient odbiera nagrodę? Są dwa sposoby. Wysyła książeczkę z przyklejonymi znaczkami pod adresem firmy organizującej system zakupów premiowanych nagrodami i dostaje do domu bonus. Drugim sposobem jest odbiór nagród w firmie, która wydawała znaczki.

Karta klienta

Otrzymujemy ją za darmo. Coraz powszechniejsze są karty z kodem paskowym. Odpowiednie programy odczytujące kody są instalowane w kasach fiskalnych lub systemach kasowych. Każdy klient, który posiada kartę programu, jest nagradzany punktami za zakupy.

Karta upoważnia też do zniżek i zaprogramowanych bonusów. Sprzedawca wprowadza kartę do terminalu, wybiera odpowiednią opcję i wprowadza kwotę zakupu. Terminal oblicza liczbę punktów przyznawaną za zakupy, dodaje je do salda na karcie i drukuje potwierdzenie, podając liczbę wszystkich zgromadzonych punktów.

Zazwyczaj punkty są przyznawane proporcjonalnie do kwoty zakupów, jednak system przewiduje modyfikacje i dodatkowe opcje. Możliwe jest między innymi przyznawanie różnego rodzaju bonusów, a także premiowanie zakupów o określonej porze dnia, tygodnia, na przykład w soboty, lub w określonej placówce.

Pozyskanie przez firmę nowego klienta jest najczęściej kilkakrotnie droższe niż utrzymanie tego, który już jest. Dlatego dla przedsiębiorców tak ważna jest troska o własnych klientów.

Dobrze skonstruowany program lojalnościowy może znacząco zwiększyć przywiązanie osób do marki i lojalność wobec niej. Pytanie o „wartość” konsumenta jest pytaniem o wielkość przyszłych przychodów i zysków przedsiębiorstwa od konkretnego nabywcy towarów.

Jeśli w ciągu miesiąca robi on zakupy za 500 zł, generując jednocześnie zysk dla przedsiębiorcy w wysokości 100 zł, to w ciągu roku ten klient przynosi 1200 zł zysku. Programy służące nagradzaniu klientów za zakupy dokonywane w sieciach stacji benzynowych to obecnie najpopularniejsze programy lojalnościowe na naszym rynku.

Posted in Artykuły | Tagged , | Leave a comment

Czy warto być lojalnym? Programy lojalnościowe na stacjach paliw

Fakt.pl – opublikowano: 09.03.2011

Obserwując kierowców tankujących na sieciowych stacjach paliwowych, można zauważyć, że większość z nich zbiera punkty w programach lojalnościowych. Nie ma w tym nic dziwnego – w końcu i tak musimy tankować auto, a skoro już to robimy, to dlaczegóż by nie odbierać za to prezentów? Jak się jednak okazuje, tak naprawdę sami nagradzamy koncerny paliwowe. Naukowcy już to sprawdzili: lojalny klient, jakim po otrzymaniu karty podświadomie staje się niemal każdy z nas, jest dla firmy bezcenny.

Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej prowadzonym na polskim rynku programom lojalnościowym. Obecnie karty oferowane są w pięciu sieciach paliwowych: Orlen, Lotos, BP, Statoil i Shell. Regulaminy są zazwyczaj podobne, różnią się natomiast systemy przyznawania punktów. Nie wszędzie litr zatankowanego paliwa oznacza 1 punkt, dlatego do porównania atrakcyjności poszczególnych programów wybraliśmy jeden wspólny produkt, występujący w katalogach nagród wszystkich sieci (z wyjątkiem Lotosu, gdzie nie było takiej możliwości).

Obliczyliśmy, ile paliwa musimy zatankować, aby uzbierać tyle punktów premiowych, ile potrzeba na wybraną nagrodę. Następnie przemnożyliśmy ten wynik przez średnią cenę 95-oktanowej benzyny bezołowiowej (ustaliliśmy ją umownie na poziomie 5 zł za litr). Spodziewaliśmy się, że kwoty będą wysokie, ale i tak wyliczone sumy przerosły nasze oczekiwania. Zresztą sprawdźcie sami, ile trzeba wydać na paliwo, żeby dostać w zamian wiertarkowkrętarkę marki Black & Decker wartą mniej więcej 200-250 zł.

Oczywiście, punkty można zbierać o wiele szybciej, jeśli kupuje się nie tylko paliwo, lecz także premiowane nimi produkty i usługi, ale są one zwykle kosztowne. Trudno więc oprzeć się wrażeniu, że prezenty wymagające zebrania większej liczby punktów tak naprawdę są jedynie w zasięgu kierowców tirów pokonujących rocznie 300 tys. km. Nie zmienia to faktu, że programy lojalnościowe to miła inicjatywa, ale warto je traktować wyłącznie jako formę zabawy. Sens zbierania punktów można podsumować słowami jednego z internautów działających na forum uczestników jednego z programów, który wypowiedzi rozgoryczonych „lojalnych klientów” skwitował trafnym postem: „lepszy rydz niż nic”.

Orlen – Vitay Club

Orlen – jako jedyna firma paliwowa – założenie karty lojalnościowej Vitay uzależnia od zatankowania paliwa za co najmniej 100 zł. W zamian na początek dostajemy 200 punktów w prezencie. Potem za każdy litr paliwa otrzymamy 6 pkt (4 pkt za LPG). Podobnie jak u konkurencji, punkty nalicza się też za: zakupy w bistro (50 za napoje gorące, 200 za dwie kanapki, 100 za posiłki gorące), korzystanie z myjni (od 100 do 500) oraz kupno płynu do spryskiwaczy (250 lub 500, w zależności od pojemności opakowania).

Katalog nagród zmienia się co 3 miesiące. Znajdziemy w nim m.in. gadżety z logiem Verva Racing Team, zabawki, urządzenia RTV i AGD, akcesoria sportowe i do auta. Orlen zastrzega w regulaminie, że przynajmniej raz w roku trzeba dokonać zakupu premiowanego punktami, w innym przypadku punkty przepadają. Ważne są przez 3 lata od wprowadzenia ich na konto.

Na wiertarkowkrętarkę akumulatorową firmy Black & Decker trzeba zebrać 43 900 pkt. Oznacza to, że musimy zatankować 7316 l benzyny 95, co przy przyjętej cenie 5 zł za litr daje kwotę 36 580 zł… i jest to najlepszy wynik wśród konkurentów!

Programy partnerskie – Punkty Vitay można również zbierać po wyrobieniu karty kredytowej PKO Vitay. Za każde 10 zł wydane podczas transakcji bezgotówkowych dokonanych tą kartą dostaniemy 3 punkty. Dodatkowo można je też wymieniać na punkty programu lojalnościowego sieci GSM Plus (przelicznik: 3000 pkt Vitay za 1000 pkt Plusa).

BP – payback

BP nie ma samodzielnego programu lojalnościowego, jest natomiast jednym z głównych partnerów programu Payback. Inni partnerzy to m.in.: sieć hipermarketów Real, operatorzy telefoniczni TP SA i Orange oraz portal Allegro.pl. Kartę klubową dostaniemy na stacji BP bez konieczności dokonania zakupów. Organizatorzy wymagają zarejestrowania jej na stronie internetowej.

Zamawiając nagrody przez internet, otrzymujemy niewielkie rabaty punktowe na prezenty z katalogów dostępnych na stacjach. Koncern BP nalicza 3 punkty za 2 litry zatankowanego paliwa (bez względu na jego rodzaj). Podobnie jak rywale, stacje BP oferują dodatkowe punkty za: zakupy w kafejce (50 pkt za każde wydane 10 zł), wybrane produkty w sklepie (np. płyny do spryskiwaczy – od 150 do 500 pkt) i korzystanie z myjni (od 30 do 200 pkt). Wymagana jest realizacja przynajmniej jednej transakcji premiowanej punktami w roku. Ważne są one przez 3 lata.

Na wspomnianą wiertarkowkrętarkę trzeba zebrać 15 799 pkt. W przeliczeniu na wartość zatankowanego paliwa (7316 l) oznacza to, że musimy wydać aż 52 660 zł.

Programy partnerskie – Program bonusowy Payback, w którym uczestniczy BP, jest najbardziej rozbudowany. Punkty premiowe otrzymamy także za opłacenie rachunków TP SA i Orange oraz za zakupy m.in. na Allegro.pl, w sklepach Real, Jysk, Mango, Mixelektronics.pl i salonikach Kolportera, a także płacąc Motokartą Citibank-BP (3 zł = 1 pkt).

Statoil – Premium Club

Na stacjach Statoil punkty zbiera się w programie Premium Club, w którym uczestniczą także Link4 oraz Deutsche Bank. Aby otrzymać jeden punkt, trzeba zatankować 1 l paliwa lub 2 l LPG bądź wydać na produkty albo usługi na stacji przynajmniej 3 zł. Okresowo za wybrane pozycje z oferty Statoila przysługują dodatkowe punkty promocyjne. Przystąpienie do programu lojalnościowego wymaga wypełnienia karty zgłoszeniowej.

Punkty gromadzone są na koncie, do którego na wniosek uczestnika programu mogą zostać wydane dodatkowe karty dla najbliższych osób. Katalog nagród dostępny jest na stacjach paliwowych oraz na stronie internetowej firmy Statoil.  Jest on imponujący – obejmuje ponad 200 nagród z różnych kategorii. Zgromadzone punkty można także wymienić na kupony zniżkowe (np. na wynajem jachtu lub pobyt w SPA).

Punkty są ważne przez okres 3 lat.

Wiertarkowkrętarka marki Black & Decker wyceniona została na 8590 punktów. Do ich uzbierania konieczne jest kupienie tej samej liczby litrów paliwa (nie dot. LPG). Przy cenie 5 zł za litr oznacza to wydatek 42 950 zł.

Programy partnerskie – Partnerami Statoila w programie Premium Club są Deutsche Bank i Link4. Wystarczy, że wyrobimy sobie kartę kredytową Silver (3000 pkt na start) lub Gold (4000 pkt na start), a za każde wydane 5 zł przy jej użyciu dostaniemy 1 pkt. Także polisy zawierane w towarzystwie Link4 wynagradzane są punktami premiowymi.

Lotos – Navigator

Lotos proponuje swoim stałym klientom program lojalnościowy o nazwie Navigator. W celu otrzymania karty premiowej należy zakupić na stacji jeden z premiowanych produktów. Punkty można zbierać na maksymalnie 4 kartach, pod warunkiem że na stacji wybierzemy kartę „Navigator rodzinny”. Zatankowanie 10 l zwykłego paliwa Lotos premiowane jest 1 punktem (2 pkt dostaniemy za wybranie droższego paliwa Lotos Dynamic).

Dodatkowe punkty premiowe otrzymamy za zakup: 4-litrowej bańki jednego z olejów Lotos, płynu do spryskiwaczy, karty do myjni lub wybranych produktów ze sklepu (od 1 do 20 pkt). Katalog nagród jest najskromniejszy spośród wszystkich prezentowanych programów i zmienia się w kolejnych okresach promocyjnych, tzw. edycjach.

W chwili rozpoczęcia nowej edycji punkty zebrane podczas poprzedniej przepadają (z wyjątkiem zebranych w dwóch ostatnich miesiącach – na ich wykorzystanie klienci mają kolejne 2 miesiące).

W katalogu nagród nie znależliśmy narzędzia Black & Deckera. Dla porównania: aby otrzymać bezprzewodowe słuchawki Philipsa należy zatankować 2000 l paliwa za 10 000 zł i dodatkowo dopłacić 99 zł.

Programy partnerskie – W programie lojalnościowy sieci Lotos można dodatkowo zbierać punkty po otwarciu rachunku z kartą płatniczą w Alior Banku. Na starcie dostaniemy 25 punktów, a następnie po punkcie za płatność kartą w wysokości 100 zł oraz za każdy 1000 zł pożyczki gotówkowej lub kredytu samochodowego uzyskanego w ciągu roku od założenia konta.

Shell – Smart

W programie lojalnościowym Smart punkty możemy zbierać wyłącznie na stacjach Shell (z wyjątkiem posiadaczy złotej karty kredytowej Pekao SA/Shell). Na stacji za każdy litr Eurosuper 95, Shell Diesel Extra lub Shell Gas dostaniemy 1 punkt Smart, za Shell V-Power 2 punkty, a za najdroższe paliwo Shell V-Power Racing – 5 pkt.

Podobnie jak u konkurentów dodatkowe punkty naliczane są za zakup wybranych towarów lub usług. W katalogu nagród oprócz drobnych gadżetów i sprzętu RTV/AGD znajdziemy też oleje i kosmetyki firmy Shell oraz – co ucieszy sympatyków Formuły 1 – akcesoria z logo legendarnej Scuderii Ferrari. Niestety, Shell wysoko je wycenia, np. by dostać T-shirt z tej kolekcji, trzeba zatankować 1600 l najtańszego paliwa.

Zdziwiło nas, że za katalog nagród trzeba zapłacić lub oddać aż 50 punktów! Zbieranie punktów rozpoczynamy po wypełnieniu karty zgłoszeniowej i otrzymaniu imiennej karty magnetycznej. Zgromadzone na koncie punkty zachowują ważność przez 4 lata.

A odebrać nagrodę w postaci wiertarkowkrętarki Black & Deckera (8300 pkt), kupując tylko zwykłą benzynę Eurosuper 95, trzeba wydać 41 500 zł.

Programy partnerskie – Punkty w programie Smart można zbierać również za pomocą karty kredytowej Pekao SA/Shell (1000 pkt na start). Za każde 5 zł wydane przy użyciu karty dostaniemy 1 punkt. Środki zebrane w programie można też wymieniać na karty podarunkowe sieci Media Markt, Saturn, Empik, Smyk oraz bilety do kina.

Posted in Artykuły | Tagged , | Leave a comment

Pierwszy program lojalnościowy na świecie

S & H Green Stamps (Zielone Znaczki) były popularne w Stanach Zjednoczonych od 1930 aż do końca lat 1980. Były one rozpowszechniane w ramach programu lojalnościowego obsługiwanego przez firmę Sperry i Hutchinson (S & H), założoną w 1896 roku przez Thomasa Sperry i Shelly Hutchinson.
W latach 60 XX wieku, katalog nagród drukowany przez spółkę był największą publikacją w Stanach Zjednoczonych a firma wydrukowała i sprzedała trzy razy więcej znaczków niż poczta amerykańska. Klienci otrzymywali znaczki w kasach supermarketów, domach towarowych, stacjach benzynowych oraz u innych detalistów. Po zebraniu znaczki mogły być wymieniane na nagrody z katalogu nagród.
S & H Green Stamps miał wielu konkurentów, w tym Triple S Stamps (oferowane przez supermarkety Grand Union), Gold Bond Stamps, Blue Chip Stamps, oraz Plaid Stamps (pojekt supermarketów A&P).
Sperry i Hutchinson rozpoczoczęli sprzedawać program lojalnościowy a zarazem znaczki amerykańskim detalistom już w 1896 roku. Detaliści kupowali znaczki i dalej je wydawali swoim klientom za dokonane zakupy w przeliczeniu 1 znaczek za określoną kwotę zakupu. Znaczki – emitowane były w nominałach jednego, dziesięciu, pięćdziesięciu „punktów” – były perforowane z klejem na tylnej stronie aby łatwo można było je wkleić do książek, udostępnianych bezpłatnie przez S & H.

SHstamp2 206x300 Pierwszy program lojalnościowy na świecie

Książeczki zawierały 24 strony i aby zapełnić stronę wymagane było 50 „punktów”. Każda książka po całkowitym wypełnieniu zawierała 1200 „punktów”. Klienci po uzbieraniu odpowiedniej liczby znaczków mogli następnie je wymieniać na dowolne nagrody z katalogu nagród.

SHbook1 1024x472 Pierwszy program lojalnościowy na świecie
S & H Green Stamps był jednym z pierwszych, jeśli nie pierwszym programem lojalnościowym na świecie. Niektóre stany USA w tamtych czasach traktowały znaczki jako rodzaj hazardu i wymagały uzyskanie drogich licencji co skutecznie hamowało ich rozwój. Kilka firm jednak uparcie rozprzestrzeniało swoją działalność od stanu do stanu uzyskując wielką ogónokrajową popularność. Na początku lat 60, zainicjowany został program S&H Pink Stamps w Wielkiej Brytanii.
Program lojalnościowy S & H Green Stamps miał swoją największą popularność w połowie lat 60. Szereg recesji w latach 70 oraz wzrastająca liczba konkurentów spowodowała jednak spadek sprzedaży znaczków Firma Sperry i Hutchinson została sprzedana przez spadkobierców założycieli w 1981 roku. Została później odkupiona przez członka rodziny jej założyciela Sperry w 1999 roku. W tym czasie tylko około 100 amerykańskich sklepów oferowało Zielone Znaczki. Obecnie firma zmieniła swoje praktyki z pojawieniem się Internetu i oferuje teraz „greenpoints” – program lojalnościowy za zakupy online.

Posted in Artykuły | Tagged , | Leave a comment

Zrozumieć i zmierzyć lojalność

MwP 6/2006 (Marketing w Praktyce) – Dariusz Grądek

Kluczem do uzyskania lojalności marketingowej klientów jest rzetelne przeprowadzenie pomiarów satysfakcji pozwalających na właściwe zidentyfikowanie ich potrzeb i zaoferowanie optymalnego połączenia korzyści natury finansowej i niefinansowej.
Właściwe celowanie w potrzeby konsumentów stanowi fundamentalny warunek lojalności. Sądzi się na ogół, że klienci podejmują racjonalne decyzje w sposób przemyślany, czyli że świadomie analizują obiektywną i względną wartość produktu. Konsumenci w swoim zachowaniu rzeczywiście czasami kierują się racjonalnym myśleniem, ale wcale nie zawsze w taki sposób podejmują decyzje1. W rzeczywistości niektóre z tych samych badań, które pierwotnie potwierdzały wagę myślenia racjonalnego, obecnie pokazują, że w ten sposób podejmuje się decyzję raczej wyjątkowo. Ludzie przy zakupie bardzo często kierują się emocjami, sytuacją w danej chwili, otoczeniem, samopoczuciem.

Pomiar lojalności w firmie powinien odbywać się z wykorzystaniem mierników zrozumiałych dla całości zarządu i pracowników. Trzeba przy tym posługiwać się językiem zrozumiałym i jednoznacznym dla wszystkich. Poniżej kilka metod badania i mierzenia satysfakcji klienta:

WYWIADY

- Wywiady osobiste (wywiady osobiste przeprowadzane są na ulicy, we własnej placówce dystrybucyjnej lub w siedzibie klienta.).
- Wywiad pogłębiony
- Grupy tematyczne (z wykorzystaniem: – technik apercepcji, które opierają się na założeniu, że ludziom łatwiej wyrazić swoje odczucia za pomocą obrazków i że robią to dokładniej niż za pomocą słów. – porównań kreatywnych, podobnych do technik apercepcji; wyposażają firmy, marki i produkty w osobowości poprzez kojarzenie z łatwo rozpoznawalnymi ludźmi bądź przedmiotami. – psychodramy (co polega na odgrywaniu ról lub sytuacji ze świata fantazji; wymaga od respondentów wyobrażenia sobie, że są produktami).
- Wywiad telefoniczny
- Kwestionariusze do samodzielnego wypełniania

RFM

System RFM, jako wskaźnik badania lojalności, opiera się na analizie historii zakupowej klienta. Zakłada on, że klienci, którzy kupują towar częściej i za wyższe pieniądze, są dla nas bardziej atrakcyjni. Sprowadza się to do: Recency – kiedy klient dokonał u nas ostatnio zakupu Frequency – jak często dokonuje zakupów Money – ile wydaje pieniędzy

W odniesieniu do zmiennej R niektórzy proponują następującą skalę punktową:

w ostatnim kwartale – 24 pkt
w ostatnim pół roku – 12 pkt
do 9 miesięcy wstecz – 6 pkt
nie dalej niż rok – 3 pkt.

Druga zmienna F liczona jest poprzez pomnożenie liczby zakupów dokonanych w ostatnim roku przez 4 (4 pkt za każdą transakcje). Zmienna M obliczana jest jako 10 proc. od wartości każdej transakcji. Maksymalny pułap punktowy wynosi 9, aby uniknąć zniekształcenia w przypadku kiedy jeden z zakupów byłby wyjątkowo duży. Im krótszy czas upłynął od ostatnich zakupów, im częściej dokonywane są zakupy i im więcej wydawanych jest pieniędzy na nasz zakup, tym więcej otrzymujemy punktów.

METODA LTV

Metoda LTV (life time value) – jest to przewidywana suma wydatków klienta, będących dla firmy przychodami, odniesiona do kosztów wytworzenia produktu i kosztów związanych z pełną obsługą klienta. LTV stanowi odejście od klasycznie liczonej stopy zwrotu inwestycji (ROI), uzyskanej z danych działań marketingowych i zauważenie jego skumulowanej w czasie wartości zakupów. Są różne sposoby kalkulowania wartości klienta w czasie. Najpopularniejsza jest procedura dwuetapowa: sprawdzenie historii analizowanego klienta oraz dokonanie ekstrapolacji jego dotychczasowych zachowań i prognoza przyszłego postępowania. Głównym miernikiem jest częstotliwość zakupów, wielkość jednorazowego zamówienia, suma, jaką klient wydaje na daną kategorię produktu, prognozowany czas, w jakim klient będzie odnawiał zakup produktu w przyszłości.

Dla nabywców nowych ekstrapoluje się dane klientów o podobnej charakterystyce. Mimo pewnych ułomności tej formuły, a zwłaszcza przyjmowania założeń, które mogą okazać się błędne (ekstrapolacja zachowań), ma ona istotne znaczenie dla firmy. Dokonana segmentacja pozwala wyłonić trzy grupy nabywców:

klienci opłacalni dziś i w przyszłości,
klienci nieopłacalni dziś, ale opłacalni w przyszłości,
klienci nieopłacalni ani dziś, ani w przyszłości.

Wpływ poszczególnych faz życia klienta na zyski firmy można zobrazować za pomocą cyklu zysku (profit cycle). W okresie od rozpoczęcia do zakończenia związku wyróżniono trzy grupy klientów: nowi, zatrzymani i utraceni. Każdy klient, kupujący produkty po raz pierwszy, jest nowy. Jeśli decyduje się kontynuować zakupy i staje się wielokrotnym nabywcą, przechodzi do grupy klientów zatrzymanych. Jeśli przestaje kupować produkty danej firmy, tworzy grupę klientów utraconych. Zysk tworzony przez klientów nowych i zatrzymanych składa się na całkowitą rentowność danej marki w określonym czasie. Zatrzymani klienci tworzą większość zysku firmy. Zysk potencjalny natomiast jest reprezentowany przez klientów utraconych i określa się go jako zysk możliwy do osiągnięcia (profit opportunity). Cykl zysku w różnych firmach kształtuje się odmiennie – wpływają na to m.in. branża oraz dojrzałość marki.

POC

Macierz możliwego do osiągnięcia zysku (profit opportunity cycle) jest kolejnym narzędziem pomocnym w zrozumieniu wpływu różnych grup klientów na rentowność firmy. Pokazuje ona precyzyjnie, które grupy klientów i w jakim stopniu przyczyniają się do wzrostu lub spadku obrotów firmy. Zaletą macierzy jest fakt, że w sposób oczywisty udowadnia, iż rzadko występuje tylko jednokierunkowa relacja między nowymi klientami a wzrostem obrotów i w konsekwencji zysków. Jeśli w grupie pozyskanych klientów będą dominować nabywcy mało opłacalni, to zysk może wzrosnąć w niewielkim stopniu, nawet jeśli przybędzie ich znaczna liczba. Z kolei niewielka utrata klientów z grupy wysoko opłacalnych może w istotny sposób zaważyć na rentowności przedsiębiorstwa.

CPPA

Customer product profitability analysis, czyli analiza opłacalności klient – produkt, to kolejne użyteczne narzędzie. Analizując sytuację, przedsiębiorstwo może podjąć następujące decyzje: podnieść cenę mniej dochodowych produktów lub wycofać je z rynku czy też podjąć działania, które doprowadziłyby do sprzedaży produktów dochodowych klientom nieprzynoszącym firmie zysku. Jeśli niedochodowi klienci podejmą decyzję odejścia, będzie to korzystne dla przedsiębiorstwa, pozytywny efekt odniosą też działania zachęcające klientów do przejścia do konkurencji

WSKAŹNIK SATYSFAKCJI, LOJALNOŚCI I UTRATY KLIENTÓW

Na potrzeby firmy w celu poprawy jakości obsługi, oceny zadowolenia klienta z naszych produktów obliczamy wskaźnik satysfakcji:

- Wskaźnik satysfakcji klientów – suma punktów przyznana przez klientów w poszczególnych kategoriach/ liczba kategorii.
- Poszerzony wskaźnik satysfakcji klientów – suma punktów przyznana przez klientów w poszczególnych kategoriach x odpowiednia waga/liczba kategorii. Jest to pojedynczy miernik, zwykle wyrażony jako procent, reprezentujący ogólny poziom zadowolenia klienta2. Przy badaniu satysfakcji wykorzystując ten wskaźnik należy wcześniej ustalić zadowalający nas poziom satysfakcji i do niego dążyć. Można przy obliczaniu tego wskaźnika posłużyć się 10-punktową skalą. Kolejno określa się badane cechy, którym przydzielane są punkty od 1 do 10. Poszczególnym cechom przydzielane są odpowiednie wagi uzależnione od ważności danej cechy.

Kolejny miernik to wskaźnik utrzymania klientów3.

- Wskaźnik utrzymania klientów (liczba klientów powtarzających zakup w danym okresie/liczba klientów dokonujących zakupu w poprzednim okresie) x100. Wskaźnik ten służy do pomiaru działań mających służyć odpowiedzi na pytanie, czy klienci dokonują u nas dalej zakupów czy ich tracimy? Może się okazać, że nasza baza klientów ciągle rośnie, ale tylko za sprawą nowych klientów, których pozyskanie jest stosunkowo drogie. Czy w takim wypadku budowanie lojalności ma sens? Czy jak zaczniemy budować lojalność, to procent utraconych klientów zacznie spadać? Jest to pytanie, na które uzyskanie jednoznacznej odpowiedzi będzie trudne. Następny, który możemy wykorzystać do badania lojalności, jest wskaźnik lojalności klientów4. Funkcjonuje on jako formuła podstawowa i jak wskaźnik wzmocniony.

Standardowy wskaźnik badania lojalności

– (liczba klientów deklarujących bezwarunkową chęć zakupu+liczba klientów deklarujących warunkową chęć zakupu/liczba badanych klientów) x100 proc. Wzmocniony wskaźnik badania lojalności

– (liczba klientów deklarujących bezwarunkową chęć zakupu/liczba badanych klientów) x100 proc. Warunkowo oznacza, że klienci są skłonni wybrać naszą ofertę, jeżeli oferta konkurencji jest porównywalna. Bezwarunkowo znaczy, że wybiorą naszą ofertę mimo pewnych niedogodności. Wartość tego wskaźnika przyjmuje wartość od nieco powyżej 0 do 100 proc.

Do dyspozycji mamy również wskaźnik utraty klientów. Wskaźnik utraty klientów – liczba klientów, którzy zrezygnowali z naszych usług/(liczba klientów na początku okresu + liczba klientów na końcu badanego okresu)/2.

MACIERZ LOJALNOŚCI

Przy ocenie lojalności i próbie jej zdefiniowania w konkretnym przypadku należy dokonać segmentacji naszych klientów. Do tego celu można wykorzystać macierz lojalności.

Macierz pokazuje nam, jak można podzielić klientów, analizując dwie zmienne, czyli zyskowność i lojalność. Można odnieść wrażenie, że najlepsi są dla naszej firmy tzw. prawdziwi przyjaciele, ale można się zastanowić, czy prawdziwy przyjaciel nie może być „skorupiakiem”. Prawdziwy przyjaciel jest lojalny, ale może dokonywać zakupów za niewielką kwotę. Czy natomiast „motyl” nie może być najbardziej zyskowny? Może być naszym klientem krótko, ale może wygenerować taki zysk, jak np. prawdziwy przyjaciel w dłuższym horyzoncie czasu.

LOJALNOŚĆ NIE ZA WSZELKĄ CENĘ

Czy należy zatem dążyć do lojalności klientów za wszelką cenę? Firmy często sądzą, że najwięksi nabywcy przynoszą największe zyski, a najmniejsi najmniejsze. Jednak należy wziąć pod uwagę, że najwięksi nabywcy otrzymują zazwyczaj największe upusty i wymagają najwięcej uwagi. Istnieją pewne dowody, że wskaźnik rentowności inwestycji jest częstokroć wyższy w przypadku średnich, a nie największych klientów. Aby zweryfikować słuszność podejmowanych wobec klienta działań, przedsiębiorstwo powinno znaleźć sposób zbadania opłacalności każdego nabywcy. Analiza rentowności różnych grup klientów pokazuje, że nie każdy klient wart jest zainteresowania i ponoszenia nakładów w celu utrzymywania współpracy i pozyskania jego lojalności. Każda firma powinna mieć swoją strategię i zaplanowane działania w krótkim okresie i w horyzoncie długoterminowym. Powinna wiedzieć, co dla jej klienta jest najważniejsze: cena, produkt, cała organizacja, z którą klient ma kontakt, a może aktualnie panująca moda.

Dariusz Grądek

LITERATURA:

Gerald Zaltman, „Jak myślą klienci, Podróż wgłąb umysłu rynku”, Poznań 2003
Nigel Hill, Jim Alexander, „Pomiar satysfakcji i lojalności klientów”, Kraków 2003
Robert Kozielski, „Wskaźniki marketingowe”, Kraków 2004
W. Reinartz and V. Kamar, The Mismanagement of Customer Loyalty, Harvard Business Review nr 1407, NY lipiec 2002

Posted in Artykuły | Tagged , | Leave a comment

Problemy kształtowania lojalności nabywców

Zygmunt Waśkowski – Katedra Strategii Marketingowych – Luty 2002

Istota lojalności klientów

Zagadnienie lojalności nabywców stało się w ostatnich latach istotnym problemem zarządzania marketingowego. Aspekt ten nurtuje nie tylko naukowców, ale i praktyków biznesu. O złożoności tego zagadnienia, a tym samym trudności w jego zarządzaniu, może świadczyć jego wielorakie pojmowanie. W wielu publikacjach autorzy nie podejmują się zdefiniowania tego pojęcia, inni natomiast lojalność traktują w różnoraki sposób. I tak lojalność rozumiana jest między innymi jako dokonywanie zakupów produktów tej samej marki, zakupów w tym samym miejscu sprzedaży lub od tego samego sprzedawcy.[1] Z kolei T. Sztucki uważa, że lojalność wobec produktów i firm oznacza przywiązanie nabywcy do rodzaju nabywanych produktów oraz miejsc ich sprzedaży, wyrażane stałym dokonywaniem zakupów i dobrą o nich opinią.[2] Nieco dłuższą definicję lojalności zawarto w publikacji pt. „Marketingowe testowanie produktów”. Autorzy tej pozycji uważają, że lojalność wobec produktu/ marki definiuje się jako stopień, w jakim konsument konsekwentnie utrzymuje pozytywną postawę w stosunku do danego produktu, firmy, miejsca zakupów i wykazuje chęć jego zakupu mimo istnienia czynników ekonomicznych przemawiających za zakupem oferty konkurencyjnej.[3]

Dlaczego lojalność?

Przez wiele lat za najważniejsze wyzwanie uważano w działaniach marketingowych usatysfakcjonowanie klienta. W Stanach Zjednoczonych satysfakcja była głównym dążeniem i celem wielu firm całej dekady lat 80-tych. Menadżerowie ds. marketingu, firmy konsultingowe, agencje badań marketingowych jako wyzwanie stawiały sobie zadowolenie klienta. Tymczasem okazało się, co wielokrotnie potwierdzono badaniami, że spora część zadowolonych klientów zmienia dostawców lub marki.[4]

Rys. 1 Zmodyfikowany, 8 – etapowy proces zakupów konsumenta

Rys11 Problemy kształtowania lojalności nabywców

Źródło: opracowanie własne

Oznacza to, że klient usatysfakcjonowany niekoniecznie musi być klientem lojalnym. Obrazowo przedstawia to zmodyfikowany proces zakupów konsumenta (rys. 1). Zatem właściwym wydaje się być postępowanie zmierzające do budowania lojalności klientów a nie tylko ich pełnego zadowolenia.[5]

Etapy budowy programów lojalnościowych

W nowoczesnych metodach zarządzania powoli odchodzi się od zarządzania produktem na rzecz zarządzania klientem (lub popytem). Nowe podejście zwiększa szanse na jeszcze lepsze dostosowanie oferty do potrzeb indywidualnie traktowanych klientów. W myśl tej koncepcji, w procesie budowania lojalności, wyróżnia się cztery poziomy. Na pierwszym poziomie mamy do czynienia z przyciąganiem uwagi klientów. Na tym etapie świadomość istnienia marki wśród nabywców jest niewielka, dlatego należy przede wszystkim zadbać o masową komunikację w celu upowszechnienia znajomości marki. Drugi poziom to utożsamianie się klientów z marką. Nabywcy poznawszy już wartość produktów opatrzonych daną marką dokonują powtórnych zakupów rezygnując z wyrobów konkurencji. Na tym etapie ważne jest wzmacnianie więzi klientów z marką. Można uczynić to między innymi przez: podkreślanie wyjątkowej osobowości użytkowników marki, nagradzanie nabywców w postaci oferowania większych opakowań w tej samej cenie, sprzedaży wiązanej dwóch produktów w zestawie, organizowanie konkursów, w których premiuje się wiedzę na temat marki itp.

Kolejny etap związany jest przede wszystkim z budową bezpośrednich, osobistych relacji pomiędzy przedsiębiorstwem a klientami. Marka doczekała się już grona stałych nabywców, którzy oczekują w zamian za wierność traktowania ich w sposób szczególny. Realizacja poziomu trzeciego wymaga posiadania bazy danych na temat klientów, by nawiązać z nimi bezpośredni kontakt w celu budowy relacji opartych na zaufaniu. Na rynku dóbr konsumpcyjnych poziom ten może przejawiać się np. tworzeniem klubów użytkowników marki, na rynku business to business np. uprzywilejowaną formą obsługi lub wyższym dostosowaniem produktu do potrzeb nabywcy.

Ostatni, czwarty poziom to tworzenie wspólnoty klientów – adwokatów marki. Wysiłki przedsiębiorstwa koncentrują się na tym etapie na przekształcaniu marki w symbol lub legendę. Natomiast jej użytkowników traktuje się z najwyższym szacunkiem uznając ich za wyznawców marki. Cechuje ich bardzo wysoka lojalność, którą zaszczepiają także następnym pokoleniom. Przykładem takich marek mogą być: Harley Dawidson, Levi’s, Johnnie Walker.

Ważnym narzędziem zarządzania popytem i jednocześnie skutecznym sposobem na budowanie lojalności klientów są specjalnie opracowywane programy lojalnościowe. Mają one zachęcić klientów do systematycznego kupowania wyrobów przedsiębiorstwa i postrzegania go w kategoriach aktywnego, opiekuńczego partnera.[6]

Rys. 2 Proces przygotowania i realizacji programu lojalnościowego

Rys2 300x271 Problemy kształtowania lojalności nabywców

Źródło: opracowanie własne

Prawidłowo opracowany program lojalnościowy opiera się na siedmiu następujących po sobie etapach (w sposób graficzny prezentuje to rys.2).

Celem wprowadzanego programu może być np. utwierdzenie kupujących systematycznie nabywców, że dokonują słusznego wyboru albo przekonanie klientów niezdecydowanych, kupujących zamiennie wyroby kilku dostawców do całkowitego zawierzenia wyrobom jednej firmy. W innym przypadku może chodzić o przejęcie klientów konkurencji poprzez system zachęt i korzyści wynikających z uczestnictwa w programie. Jeżeli przed programem stawia się kilka celów to mogą to być również: utrzymanie obecnego poziomu obrotów, zwiększenie obrotów produktami mniej popularnymi wśród dotychczasowych klientów lub zablokowanie wprowadzenia na rynek marki konkurencyjnej.

Na rynku można wyróżnić kilka grup, na których decyzje przedsiębiorstwo może próbować wpływać. Należy tu wymienić przede wszystkim przedsiębiorstwa sprzedaży hurtowej, sklepy detaliczne, biura projektowe, architektów, dealerów, klientów ostatecznych. Dla każdej z grup należy przygotować inny zestaw korzyści, inne narzędzia oddziaływania i zachęty do współpracy.

Aby osiągnąć cel w postaci wzrostu zaufania do firmy i jej produktów trzeba określić zestaw korzyści wynikających z uczestnictwa w programie dla każdej grupy docelowej. Korzyści te będą pochodną zastosowanych instrumentów, które powinny oddziaływać na sferę racjonalną i emocjonalną odbiorców programu.

Ogólnie można wyróżnić dwa sposoby kontaktowania się z uczestnikami programów lojalnościowych, jest to: komunikacja masowa (pośrednia) i komunikacja bezpośrednia.

Znacznie wyższą skutecznością cechują się wszelkie kontakty bezpośrednie z klientami (spotkania w siedzibie klienta, Internet, telemarketing, mailing). Przewagą kontaktów bezpośrednich jest możliwość dwustronnej wymiany informacji, szybkie wyjaśnienie spornych lub niejasnych kwestii oraz dostarczanie dodatkowych informacji, jakich życzy sobie konkretny klient. Skuteczność komunikacji bezpośredniej jest w dużym stopniu uzależniona od kompletności i aktualności baz danych klientów. Z tego powodu wiele firm buduje własne bazy lub kupuje takie adresy.

W ramach komunikacji pośredniej można przewidzieć działania z zakresu public relations, internetowe strony WWW lub ogłoszenia prasowe w czasopismach specjalistycznych. Głównym zadaniem narzędzi komunikacji pośredniej jest wspieranie kontaktów bezpośrednich.

Program lojalnościowy będzie efektywny, jeżeli rezultaty przewyższą poniesione nakłady. Z tego powodu trzeba oszacować koszty, które musi ponieść przedsiębiorstwo budujące lojalność klientów. Potrzebna jest dokładna kalkulacja kosztów wdrożenia programu, by pozycję tę ująć w budżecie marketingowym. Narzędzia stojące do dyspozycji przedsiębiorstwa w dużym stopniu pokrywają się z narzędziami wykorzystywanymi podczas tradycyjnych działań promocyjnych. Dlatego promocja nie musi być już taka intensywna, gdyż podstawą komunikacji z rynkiem jest program lojalnościowy.

Kolejnym etapem jest wdrożenie w życie programu. Wiąże się to z budową harmonogramu postępowania, przypisania odpowiedzialności.

Aby program zakończył się sukcesem trzeba wszystkim potencjalnym uczestnikom przedstawić jego zasady oraz cel jakiemu służy. Zasady muszą być jasne i czytelne, gdyż w przeciwnym razie nikt nie zechce się zaangażować. Wyjaśniając cel programu trzeba zwrócić szczególną uwagę na korzyści wynikające dla każdego uczestnika.

Programy lojalnościowe trwają od kilku miesięcy do kilku lat. W trakcie ich realizacji mogą (nawet powinny) ulegać modyfikacjom i uzupełnieniom o nowe instrumenty. Warto z góry przewidzieć, kiedy i jakie instrumenty służące budowie lojalności będą wycofane i jakie nowe działania zajmą ich miejsce. Zmiany w programie lojalnościowym są konieczne, gdyż podtrzymują zainteresowanie uczestników. W przeciwnym razie program stanie się standardową formą komunikacji przedsiębiorstwa z rynkiem a nie czymś specjalnym.

Atrakcyjność programu lojalnościowego warunkowana jest w dużej mierze trafnością doboru narzędzi w nim wykorzystywanych. Do dyspozycji przedsiębiorstwa stoi długa lista narzędzi, którymi można wpływać na postawy klientów. Trudno jest wskazać jednoznacznie, które z nich są najbardziej skuteczne, a które nie spełniają swojej roli. Menedżer musi sam dokonać wyboru opierając się na własnym doświadczeniu, opiniach (życzeniach) swoich klientów lub obserwacjach konkurencji. Skuteczność poszczególnych narzędzi jest uzależniona od oczekiwań i postaw klientów, stopnia atrakcyjności programu oraz sytuacji, jaka panuje w konkretnej branży.

Badanie satysfakcji, lojalności oraz retencji klientów

Zgodnie z zasadą „Jeżeli możesz coś zmierzyć możesz nad tym panować” opracowano wiele metod, których zastosowanie pozwala ocenić poziom zadowolenia klientów ze sposobu i jakości oferowanych im produktów lub usług. Poniżej zaprezentowano kilka z nich, wybrano te, które cechuje walor stosunkowo prostego, praktycznego zastosowania.[7]

1. Badanie satysfakcji klientów (customer satisfaction research). Jak sama nazwa wskazuje podstawą oceny jest satysfakcja klienta. Badanie przebiega w dwóch etapach. W pierwszym z nich dokonuje się identyfikacji istotnych, z punktu widzenia klienta, cech produktu, które są kryterium oceny podczas dokonywania zakupu. Listę takich cech można ustalić np. podczas wywiadów pogłębionych typu focus. Następnie, jeszcze w ramach tego etapu, ustala się poziom istotności wyłonionych cech tak, by uszeregować je od najważniejszej cechy do najmniej ważnej. W drugim etapie badań prosi się klientów, by ocenili nasz produkt pod względem wcześniej wyłonionych cech, a także produkty naszych największych konkurentów. W ten sposób, drogą analizy porównawczej można stwierdzić a jakim stopniu produkty przedsiębiorstwa spełniają oczekiwania klientów. Nawet jeżeli się okaże, że nie spełniają, to można zorientować się czy wyroby konkurencji są lepiej postrzegane czy w jeszcze mniejszym stopniu odpowiadają badanym.

2. Analiza wyników sprzedaży z poprzednich okresów. Analiza wyników sprzedażowych w sposób pośredni pozwala na wnioskowanie na temat satysfakcji klientów. Można bowiem założyć, że jeżeli klient nabywa produkty za coraz wyższą kwotę to wynika to z jego zadowolenia ze współpracy. W odwrotnej sytuacji klient ograniczający zakupy w naszym przedsiębiorstwie może być uznany za nie w pełni zadowolonego. Analizując wskaźniki sprzedażowe należy niezwykle ostrożnie wyciągać wnioski, gdyż zarówno w pierwszej jak i w drugiej z przedstawionych sytuacji klient może dokonywać ponownych zakupów lub je ograniczać z powodów od siebie niezależnych. Może być on na przykład zakładnikiem danego wyrobu lub popada w tarapaty finansowe.

3. Mystery shopping. Badanie o tej nazwie ma na celu ocenę poziomu obsługi klientów. Osoba udająca klienta (często, trudnego klienta) analizuje sposób, w jaki sprzedawcy rozwiązują jej problemy. Pozwala to obiektywnie stwierdzić, jak pracownicy pierwszego kontaktu radzą sobie z klientami i czy wzbudzają w nich zaufanie. Ułomnością tej metody jest możliwość wnioskowania na temat satysfakcji klientów płynących jedynie z jakości obsługi, a nie z jakości kupowanych produktów lub usług. Oprócz tego nie daje ona możliwości oceny poziomu lojalności klientów. Metoda mystery shopping powinna być stosowana równolegle z innymi metodami pozwalającymi ocenić pozostałe elementy wpływające na zadowolenie klienta.

4. Wskaźnik retencji. Pozwala na oszacowanie okresu lojalności klientów przedsiębiorstwa. Jest to procentowy stosunek liczby klientów na koniec ustalonego okresu (np. roku) do liczby klientów na początku tego okresu. Na podstawie tego wskaźnika można bezpośrednio wnioskować o tym jak dużo klientów przeszło do konkurencji, natomiast pośrednio daje nam on obraz grona klientów pozostałych, czyli akceptujących nasze warunki współpracy. Przedsiębiorstwo powinno dążyć do tego, by wskaźnik retencji był jak najwyższy, gdyż wyznacza on okres lojalności przeciętnego klienta. Np. jeżeli wskaźnik retencji wynosi 80% to średni okres lojalności wynosi 5 lat, a wzrost wskaźnika do poziomu 90% aż dwukrotnie wydłuża średni okres lojalności klientów.

5. Analiza skarg i zażaleń. Jako metoda może być przydatna jedynie do oceny skali niezadowolenia klientów przedsiębiorstwa pragnących dalej pozostać mu wiernymi. Okazuje się bowiem, że reklamacje częściej zgłaszają ci klienci, którzy chcą nadal współpracować niż ci, którzy już zdecydowali się na zmianę dostawcy. Analiza ta nie pozwala określić poziomu satysfakcji klientów a tym bardziej ich lojalności wobec marki. Mimo wszystko powinna być okresowo stosowana, gdyż poza tym, że jest łatwa w zastosowaniu, pozwala zorientować się w słabych stronach produktu lub obsługi. Można zatem założyć, iż eliminacja tak zidentyfikowanych słabości przedsiębiorstwa przyczyni się do wyższej satysfakcji jego klientów.

Utrudnienia w budowie lojalności

Lojalność klientów choć niezwykle istotna, jest trudna do osiągnięcia. Niektórzy nabywcy w ogóle nie przejawiają skłonności do pozostawania wiernym jednemu producentowi lub sprzedawcy, inni, z różnych przyczyn, zastępują swoje ulubione marki innymi. Poniżej przedstawiono niektóre z barier, które utrudniają budowanie lojalności klientów lub ją przerywają.

Jako najczęściej wymieniana przyczyna zmiany dostawcy lub marki podawana jest niska jakość obsługi klientów. Liczna badania wykazały, że satysfakcjonująca oferta produktów nie wystarcza, by klienci chcieli regularnie po nie sięgać. Uprzejmość personelu pierwszego kontaktu, umiejętność rozwiązania problemu klienta, dotrzymywanie słowa to atrybuty, które znajdują się na najwyższych miejscach w hierarchii kryteriów, jakimi kierują się klienci dokonując zakupu.

Innym z powodów takiej sytuacji jest z pewnością podobieństwo produktów. Jeżeli produkty różnych wytwórców są do siebie podobne pod względem funkcjonalności, estetyki lub ceny klienci nie przywiązują się do żadnego z nich. Brak cech szczególnych produktu lub marki, z którymi nabywca mógłby się utożsamiać powoduje, że ponowienie zakupu tego samego wyrobu jest przypadkowe.

Kolejnym powodem zmiany używanego produktu lub marki jest znudzenie rutyną. Nabywcy oczekują nowości, czegoś co przyciągnie ich uwagę, zmusi do refleksji i zachęci do działania. Menadżer powinien pamiętać, że nabywcy za okazywaną lojalność oczekują czegoś w zamian. Może to być unowocześnienie opakowania (face lifting), nowe odmiany tego samego produktu, reklama utwierdzająca nabywców o słuszności wyboru, konkursy z nagrodami.

Utrata klienta nie powinna być traktowana jako coś niedopuszczalnego. Niektórzy nabywcy (tzw. chciwcy), w ogóle nie wykazują lojalności wobec marki, mimo, że ta spełnia ich oczekiwania.[8] Natomiast 3/4 klientów deklarujących lojalność cechuje się lojalnością podzielną. Oznacza to, że nabywają oni zamiennie wyroby kilku marek, gdzie jedna z nich jest dominującą, a pozostałe wspierającymi.

Kolejną barierą, która utrudnia budowanie partnerstwa z klientami a tym samym ich lojalności jest obawa przed nadmiernym uzależnieniem się od dostawcy. Zjawisko to jest szczególnie widoczne na rynku business to business, gdzie przedsiębiorstwa współpracujące ze sobą dostosowują do siebie procesy planistyczne, produkcyjne, kontrolne, rozliczeniowe itp. Dla każdej ze stron wiąże się to z tworzeniem wysokich barier wyjścia z takiego układu co zmniejsza gotowość do podjęcia daleko idącej współpracy.

Przyczyną ograniczonej lojalności są także coraz wyższe wymagania nabywców oraz ciągłe udoskonalanie ofert konkurencji. Zmienność warunków rynkowych jest coraz większa i coraz trudniejsza do przewidzenia. Zatem należy liczyć się z tym, że oferta, która dzisiaj jest atrakcyjna jutro może nie wystarczyć, by utrzymać raz pozyskanych klientów.

Podsumowanie

W warunkach coraz silniejszej konkurencji kluczowym problemem staje się utrzymanie pozyskanych wcześniej klientów. Ich zaufanie do dostawcy oraz systematycznie powtarzane zakupy są wyrazem efektywności podejmowanych przez przedsiębiorstwo działań marketingowych. Miernikiem sukcesu staje się lojalność nabywców, dlatego najnowsze koncepcje marketingowe oraz nowatorskie strategie jako nadrzędny cel przyjmują uzyskanie jak największego grona lojalnych nabywców, a dopiero w następstwie tego ekspansję na nowe segmenty rynku.

Lojalność nabywców warunkowana jest wieloma czynnikami i w praktyce coraz trudniej ją osiągnąć. Jednak trzeba stawiać sobie trudne do osiągnięcia cele, gdyż ich realizacja daje przedsiębiorstwu szanse na uzyskanie dużej przewagi konkurencyjnej.

[1] L. Garbarski, I. Rutkowski, W. Wrzosek, Marketing. Punkt zwrotny nowoczesnej firmy, PWE, Warszawa 1999 r., s. 138
[2] T. Sztucki, Encyklopedia marketingu, Agencja Wydawnicza Placet, Warszawa 1998 r., s 153
[3] Marketingowe testowanie produktów, praca pod red. S. Sudoła, J. Szymczak, M. Haffera, PWE, Warszawa 2000 r., s 139
[4] V. Mittal, W. A. Kamakura, Satisfaction. Repurchase Intent, and Repurchase Behavior: Investigating the Moderating Effect of Customer Characteristics, Journal of Marketing Research February 2001
[5] R. L. Oliver, Whence Consumer Loyalty ? Journal of Marketing, Special Issue 1999
[6] B. Wansink, Making brand loyalty programmes succeed, Brand Management, February 2001
[7] Inne metdy pomiaru satysfakcji oraz lojalności klientów zob: Marketingowe testowanie produktów, pr. zb. pod red. S. Sudoła, J. Szymczak, M. Haffera, PWE, Warszawa 2000

Posted in Artykuły | Tagged , | Leave a comment